Trwa śledztwo. W Kowalewicach w Zachodniopomorskiem doszło do tragicznego wypadku, w którym uczestniczył nieoznakowany radiowóz. Policyjny samochód potrącił nastolatka poruszającego się hulajnogą. Chłopiec poniósł śmierć na miejscu. Informację otrzymaliśmy na platformę Twoje Info. Do tragedii doszło w Kowalewicach w gminie Darłowo. Prok. Ewa Dziadczyk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, poinformowała, że śledczy są na wstępnym etapie postępowania i na razie nie ustalono ani przyczyn, ani dokładnego przebiegu wypadku.Na miejscu prowadzone są czynności procesowe mające wyjaśnić wszystkie okoliczności.Nastolatek mógł nie mieć kaskuWedług wstępnych ustaleń ofiara poruszała się hulajnogą i mogła nie mieć założonego kasku ochronnego.Śledczy sprawdzą między innymi sposób poruszania się uczestników zdarzenia oraz wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do wypadku z udziałem policyjnego radiowozu.Czytaj także: Pobił przechodnia, bo uznał go za Ukraińca. Napastnika szuka policja