Wojna o łączność. Dmitrij Rogozin, senator i były szef Roskosmosu, wezwał do pozbawienia Ukrainy dostępu do systemu Starlink. Rosyjski polityk stwierdził, że należy rozpocząć „planowe zerowanie” konstelacji satelitów, bo to właśnie łączność satelitarna daje Kijowowi przewagę w sterowaniu dronami. „Upadną w ciągu dwóch do trzech tygodni” – wieszczy Rogozin, nawiązując przy tym do wschodniosłowiańskiej baśniowej postaci. Rogozin napisał w Telegramie, że pozbawienie Ukrainy dostępu do Starlinka miałoby odebrać jej przewagę w „globalnym zarządzaniu systemami bezzałogowymi”. Według niego we współczesnych działaniach wojennych łączność i kontrola dronów są ważniejsze niż tysiące czołgów i samolotów. Były szef Roskosmosu twierdzi, że Rosja zna kilka sposobów na odcięcie przeciwnika od systemu Starlink. Nie podał jednak szczegółów.„Igła Kościeja” w jajku Elona Muska. Rosyjskie baśni W swoim wpisie Rogozin użył nietypowego porównania. Nazwał Starlinka „igłą Kościeja Nieśmiertelnego”, którą trzeba „wyjąć z jajka Elona Muska i złamać”. To odwołanie do postaci z folkloru wschodniosłowiańskiego. Kościej Nieśmiertelny w rosyjskich baśniach był złowrogim czarnoksiężnikiem lub demonem, którego nie dało się pokonać w zwykły sposób, bo jego śmiertelność była ukryta poza ciałem (według najpopularniejszej wersji baśni znajdowała się w igle, igła była w jajku, jajko w kaczce, kaczka w zającu, a zając ukryty w skrzyni zakopanej pod dębem). Dopiero odnalezienie i złamanie igły oznaczało koniec Kościeja. Rogozin sugeruje więc, że Starlink jest dla ukraińskiej armii ukrytym źródłem siły, którego zniszczenie miałoby przesądzić o wyniku wojny.Śledztwo o współpracy Rosji i ChinWypowiedź Rogozina pojawiła się po publikacji śledztwa „Der Spiegel”, The Insider i „Le Monde” dotyczącego współpracy wojskowo-technicznej Rosji i Chin. Według tych mediów Pekin już w 2023 roku miał proponować Moskwie różne sposoby przeciwdziałania sieci Starlink. Wśród rozważanych metod miały być cyberataki, presja dyplomatyczna oraz prace nad środkami fizycznego niszczenia satelitów. Z ustaleń mediów wynika jednak, że gotowego rozwiązania dotąd nie przedstawiono.Według „Der Spiegel” istnieją dowody, że Rosja i Chiny nadal pracują nad planami walki ze Starlinkiem. Oba państwa miały omawiać konkretne rozwiązania techniczne, w tym broń laserową i mikrofalową. Z informacji służb wywiadowczych państw NATO wynika, że jedno z takich narzędzi miałoby być wymierzone w panele słoneczne satelitów. Problem w tym, że pod jego wpływ mogłyby trafić także inne obiekty na orbicie, w tym chińskie.Starlink na wojnie w UkrainieStarlink, system łączności satelitarnej należący do firmy Elona Muska, od początku pełnoskalowej wojny odgrywa ważną rolę w utrzymywaniu komunikacji po stronie ukraińskiej. Rosyjskie wypowiedzi o konieczności uderzenia w tę sieć pokazują, jak duże znaczenie Moskwa przypisuje technologicznemu zapleczu działań wojennych. Rogozin przekonuje, że odcięcie Ukrainy od Starlinka mogłoby doprowadzić do jej klęski w ciągu kilku tygodni. Czytaj również: Trump nie pogodził się z porażką. Spekulacje po zapowiedzi prezydenta USA