Zostanie zwolniony z pracy. Kierowca autobus miejskiego w Bielsku-Białej, który zaatakował słownie dziewczynki z Ukrainy zostanie zwolniony z pracy – poinformowały Miejskie Zakłady Komunikacyjne. Do incydentu doszło w autobusie linii numer 8 w Bielsku-Białej. Na nagraniu widać mężczyznę stojącego w pobliżu dziewcząt, do których kieruje obraźliwe i ksenofobiczne komentarze. – Gówniary wyrosły na naszych pieniądzach – mówi agresywnym tonem napastnik.Bielsko-Biała: Kierowca autobusu, który obrażał dziewczynki z Ukrainy, zostanie zwolniony z pracySugeruje przy tym, że nie powinny mieszkać w Polsce i każe wyjechać do kraju, z którego – jak twierdzi – pochodzą. Jedna z dziewczynek spytała mężczyznę, dlaczego tak na nią krzyczy. – Wyp… z tego kraju. Jesteś tak samo ukraińską kur… – wykrzykuje.„Z przeprowadzonej analizy zapisu monitoringu wynika, że kierowca prowadzący autobus, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza pojazdu, natychmiast zareagował. Zwrócił się do agresywnego pasażera, podejmując z nim rozmowę i odwracając jego uwagę od osób poszkodowanych. Następnie, na najbliższym możliwym przystanku, wyprosił sprawcę z autobusu. Sprawca opuścił pojazd, natomiast dziewczynki wysiadły na kolejnym przystanku” – czytamy w oświadczeniu. Policja zatrzymała już mężczyznę. Okazało się, że 54-latek jest kierowcą autobusu MZK, który obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Spółka podjęła decyzję o zwolnieniu kierowcy.„Z głębokim ubolewaniem przyjęliśmy tę informację. Nie ma i nie będzie naszej zgody na jakiekolwiek przejawy agresji, przemocy czy dyskryminacji. W związku z tym podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy z tym pracownikiem” – czytamy w komunikacie. Sprawa pod lupą śledczychRzeczniczka bielskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Moś-Brachowska poinformowała, że śledczy badają sprawę pod kątem znieważenia dziewcząt z uwagi na ich przynależność narodową. Chodzi o przestępstwo z art. 257 Kodeksu karnego. Można za to trafić do więzienia na 3 lata.Prokurator Moś-Brachowska powiedziała, że w poniedziałek rano zawiadomienie w tej sprawie złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Zajmie się nią żywiecka prokuratura, gdyż to ona jest wyznaczona do prowadzenia spraw o przestępstwa z powodu rasizmu i ksenofobii.Równolegle zajściem zajmuje się bielska policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie z kamery monitoringu z autobusu. Kontynuowane są też oględziny filmów ze zdarzenia, które trafiły do internetu. – Po zgromadzeniu niezbędnych dowodów, we wtorek, zostaną wykonane czynności procesowe z udziałem osoby podejrzanej i zostanie podjęta decyzja o potrzebie zastosowania środków zapobiegawczych i ich rodzaju – zapowiedziała Moś-Brachowska.Zobacz także: Tragedia na morzu. Nie żyje kilkunastu turystów