Aktor miał 78 lat. W poniedziałek rano na koncie w mediach społecznościowych aktora zamieszczono wpis z informacją, że Sam Neill zmarł w Sydney „w otoczeniu rodziny”. „Strata była nagła i niespodziewana, ale błogosławieństwem był fakt, że Sam nie zachorował na raka” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie przez bliskich.Sam Neill nie żyjeNowozelandzki aktor miał 78 lat.Premier Australii Anthony Albanese złożył hołd aktorowi, pisząc na X:„Sam Neill zagrał w tak wielu ukochanych australijskich historiach i zdobył szczególne miejsce w australijskich sercach. Ironiczny i oschły, refleksyjny i lakoniczny, Sam walczył z chorobą z tą samą godnością, humorem i przekonaniem, które dodawały siły każdej jego roli. Będzie bardzo opłakiwany i długo wspominany. Niech spoczywa w pokoju”. Sam Neill. Zmarł gwiazdor filmu „Park Jurajski”Neill zaczął karierę aktorską od filmu „Śpiące psy” z 1977 roku. Budował karierę, grając porywczych, romantycznych bohaterów i charyzmatycznych złoczyńców.Światowy rozgłos przyniosła mu rola w „Parku Jurajskim”. Grał także w „Moja wspaniała kariera”, „Fortepian” czy „Opętanie”.Czytaj także: „Śpiewanie jest jak dobry obiad”. Anna Jurksztowicz o mocy piosenekUrodził się jako Nigel John Dermot Neill w 1947 roku w Irlandii Północnej. Jego matka była Angielką, a ojciec Nowozelandczykiem, który służył w armii brytyjskiej. Rodzina Neillów przeprowadziła się do Nowej Zelandii w 1954 roku.To nie było jego prawdziwe imię. Kiedy Nigel stał się SamemW wieku 12 lat przyjął imię Sam, bo w jego szkole było kilku Nigelów. „Odkryłem, że łatwiej mi się odnaleźć w świecie jako Sam. Nigel nie pasuje do większości sytuacji. Wyobraź sobie, że jesteś aktorem filmowym o imieniu Nigel Neill” – żartował w przeszłości.Neill studiował na uniwersytecie w Christchurch, ale postawiła na aktorstwo po „katastrofalnym” roku na prawie.