Prognoza pogody na 13 lipca. W poniedziałek wschodnia część Polski pozostanie pod wpływem niżu niosącego między innymi opady, w zachodniej niż przyniesie więcej słońca i wyższą temperaturę. Już na początku tygodnia ta temperatura na zachodzie kraju zacznie przekraczać 30 stopni, a w kolejnych dniach również w centrum, na południu i wschodzie Polski. W drugiej połowie tygodnia w niektórych miejscach prognozowane są temperatury rzędu 32 do 35 stopni. Należy też uważać na burze – ostrzega Agnieszka Prasek, rzeczniczka IMGW. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wschodnia Polska znajduje się w zasięgu niżu znad zachodniej Rosji, jedynie zachodnia część kraju jest pod wpływem klina wyżu znad Morza Norweskiego. Na wschodzie zaznacza się wpływ płytkiej zatoki niżowej z ciepłym frontem atmosferycznym, który od północnego wschodu przemieszcza się na południe. Stopniowo napływa coraz cieplejsze powietrze polarne morskie.W poniedziałek w kraju zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, na północnym wschodzie i południowym zachodzie rozpogodzenia. Miejscami przelotne opady deszczu, intensywniejsze na wschodzie kraju, tam też miejscami burze, możliwy grad. Prognozowana wysokość opadów do około 20 mm na wschodzie. W pasie od powiatu krasnostawskiego w Lubelskiem do sokólskiego w Podlaskiem obowiązują ostrzeżenia I stopnia przed burzami. IMGW: temperatura do 28 stopniTemperatura maksymalna od 19-22 stopni Celsjusza na południowym wschodzie oraz w pasie nadmorskim, około 25 stopni w centrum i na północy do 28 stopni na południowym zachodzie i krańcach północno-wschodnich kraju.Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie miejscami porywisty, północny i północno-zachodni. W zasięgu burz porywy wiatru do około 65 km/godz. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1005 hPa. Przewiduje się wzrost ciśnienia.Czytaj także: Kiedy zrobi się ciepło? Kolejna fala upałów nadchodzi