„Mocno uderzyliśmy w nich zeszłej nocy”. Wbrew deklaracjom Iranu cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych – zapewnił w niedzielę prezydent USA Donald Trump. Jak mówił w sobotę, Irańczycy „zgodzili się na układ”, ale niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie. – To bardzo źli i chorzy ludzie – stwierdził Trump. Donald Trump odniósł się do sytuacji w cieśninie Ormuz w dwóch wywiadach telefonicznych dla CNN i NBC. Zastrzegł, że nie chce jej szerzej omawiać z szacunku dla zmarłego nagle senatora Lindseya Grahama, znanego jastrzębia w sprawach polityki zagranicznej i Iranu.– Mocno uderzyliśmy w nich zeszłej nocy (...). To bardzo źli i chorzy ludzie – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych stacji NBC. Według Trumpa, USA były o krok od porozumienia z Teheranem. – Zgodzili się wczoraj na układ, idealny dla nas. Żadnej broni jądrowej, niczego. Zrezygnowali ze wszystkiego, a potem, gdy wyszli z pomieszczenia, w ciągu godziny wystrzelili dron w statek. Powiedziałem: „Jesteście chorzy” – relacjonował.Pytany przez CNN o ogłoszenie przez Iran zamknięcia Ormuzu, Trump odparł, że cieśnina „jest otwarta, jeśli o nas chodzi”.„Iran nie kontroluje Cieśniny Ormuz”Stanowisko to potwierdziło Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), prostując wypowiedź dowódcy marynarki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) o tym, że żadne obce jednostki nie mogą przepłynąć przez cieśninę bez ich identyfikacji, śledzenia i monitorowania przez siły irańskie. „FAKT: Iran nie kontroluje cieśniny Ormuz. Pozostaje ona szlakiem międzynarodowym. Siły USA są rozmieszczone i gotowe, by tak pozostało” – napisało Dowództwo Centralne w oświadczeniu na X.Czytaj także: „Fake news, puszczony przez głupkokratów”. Trump oburzony spekulacjami