Partia przyjęła niebiesko-zielone barwy. Budowa trwałego środowiska politycznego, które będzie reprezentować osoby oczekujące odpowiedzialnego państwa, silnej gospodarki i nowoczesnych usług publicznych – to główne cele Unii Centrum, nowej partii, której powstanie ogłosiła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, która stanęła na jej czele. Wśród liderów ugrupowania znaleźli się Michał Kobosko, Mirosław Suchoń, Elżbieta Bińczycka, Ewa Szymanowska. Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem Pauliny Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, który został jednym z wiceprzewodniczących ugrupowania. Oprócz Koboski, wiceprzewodniczącymi partii zostali także Mirosław Suchoń, Elżbieta Bińczycka, Ewa Szymanowska. Jak podkreśliła Hennig-Kloska, Unia Centrum będzie mocnym fundamentem „koalicji 15 października”. Zaznaczyła także, że członkowie klubu Centrum mówią, że „centrum to miejsce, w którym skupiają się ludzie, aby wypracować najlepsze kompromisy”. Niebiesko-zieloni chcą zamieszać w polityce Fundamentami programu mają być silna i konkurencyjna gospodarka, wsparcie przedsiębiorczości i tworzenie dobrze płatnych i stabilnych miejsc pracy, odpowiedzialna transformacja energetyczna, silny samorząd, bezpieczeństwo państwa i obywateli oraz umacnianie silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej. Partia przyjęła barwy niebiesko-zielone. Jak wyjaśniła Hennig-Kloska, odzwierciedlają one wartości, na których chce budować to środowisko polityczne. Niebieski ma oznaczać wolność, przedsiębiorczość, nowoczesność i silną gospodarkę. Zieleń to z kolei odpowiedzialność za środowisko, czyste powietrze, bezpieczeństwo energetyczne i troska o przyszłe pokolenia. Szefowa nowej partii zapowiedziała, że we wrześniu odbędzie się pierwsza Konwencja Programowa „Unii Centrum”, podczas której przedstawione mają zostać kierunki programowe. Czytaj także: Nowy klub Centrum osłabia Polskę 2050. Mniej resortów, mniej komisji Rozłamowcy idą po swoje Klub parlamentarny Centrum powstał w połowie lutego br. po tym, jak w partii Polska 2050 doszło do rozłamu. Minister Hennig-Kloska, która przegrała z szefową MFiPR Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz wybory na nowego szefa Polski 2050, wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i założyła odrębny klub. Pod koniec maja zostało zarejestrowane Stowarzyszenie Centrum, którego prezesem jest Hennig-Kloska.