Rosja stawia na zbrodnie. Jednostki Sił Obrony Ukrainy przeprowadziły ostatniej nocy atak na rafinerię w Syzraniu w obwodzie samarskim, na południowym wschodzie europejskiej części Rosji, uderzono również w 10 tankowców z tak zwanej floty cieni – poinformował w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. „W nocy z 11 na 12 lipca przeprowadzono atak na rafinerię w Syzraniu w obwodzie samarskim Federacji Rosyjskiej. Na terenie zakładu odnotowano wybuchy i pożar. Skala wyrządzonych szkód oraz skutki ataku są obecnie ustalane” – napisał Sztab Generalny na Telegramie. Obiekt leży około 800 kilometrów od granicy Ukrainy.Według wojska rafineria ropy naftowej w Syzraniu jest jednym z największych zakładów rafineryjnych w obwodzie samarskim. Projektowa moc przerobowa zakładu wynosi około 8,5 mln ton ropy naftowej rocznie. Zakład produkuje benzyny samochodowe, olej napędowy, paliwo lotnicze oraz inne produkty naftowe, wykorzystywane między innymi do zaspokajania potrzeb rosyjskich sił zbrojnych.21 maja ukraińskie bezzałogowce poważnie uszkodziły główną jednostkę przetwórstwa ropy naftowej rafinerii w Syzraniu, odpowiadającą za ponad 70 proc. jej całkowitej zdolności przetwórczej. Zakład był wówczas zmuszony do czasowego zawieszenia działalności.W Rosji brakuje paliwaSztab dodał, że na Morzu Azowskim trafiono 10 rosyjskich tankowców oraz cztery promy. Tankowce służą do transportu rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych z pominięciem międzynarodowych sankcji. Z kolei promy zapewniają logistykę wojskową oraz transport ładunków na potrzeby armii rosyjskiej.Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) ukraińskiej armii, major Robert „Madiar” Browdi powiadomił, że w ciągu tygodnia SBS uderzyło w 90 rosyjskich statków. To element kampanii paraliżowania przemysłu naftowego wroga. Taktyka sprawiła, że w wielu regionach Rosji brakuje paliwa. Auta stoją w długich kolejkach, dochodzi do starć między kierowcami. W minionym tygodniu wicepremier Aleksander Nowak zapowiedział, że kraj będzie importował paliwo.11 lipca siły ukraińskie zaatakowały rosyjski pociąg przewożący paliwo i środki smarne w pobliżu okupowanego miasta Tokmak w obwodzie zaporoskim. Sztab zaktualizował również wyniki strajku z 10 lipca w kompleksie przetwórczym Nowatek-Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim w Rosji, potwierdzając uszkodzenia jednostki przetwórstwa ropy naftowej w tym zakładzie.Zbrodnie wojenne RosjanRosja skupia się na popełnianiu zbrodni wojennych. Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w niedzielę rano, że przeciwnik zaatakował w nocy 13 pociskami i 115 dronami różnych typów. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła lub zakłóciła 102 ze 128 pocisków i dronów. Odnotowano trafienia i spadające odłamki w 24 lokalizacjach. Zginęły co najmniej trzy osoby.Na froncie stroną atakującą są Rosjanie, którzy ponoszą jednak ogromne straty. Sztab Generalny SZU przekazał, że minionej doby wyeliminowano 1320 rosyjskich żołnierzy (około 1 419 090 od początku pełnoskalowej agresji) oraz między innymi 4 czołgi (12 120), 6 opancerzonych wozów bojowych piechoty (24 928), 53 systemy artyleryjskie (45 807) i 3 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet (1928).Flota cieni to określenie sieci głównie starych tankowców, używanych przez Rosję do omijania międzynarodowych sankcji na eksport ropy naftowej i produktów ropopochodnych. Obecnie liczy ona co najmniej 600 jednostek, ale według niektórych szacunków może to być nawet około 1600 statków na całym świecie. Są to głównie tankowce małej i średniej wielkości.Czytaj także: Rozdają paliwo za darmo. Alternatywna rzeczywistość na Krymie