Tragedia w Toronto. Dwie osoby zginęły, a cztery zostały ranne w strzelaninie podczas festiwalu ulicznego „Salsa on St. Clair” w Toronto. Sprawców nie udało się zidentyfikować ani zatrzymać. Sprawę bada policja. W ustaleniu przebiegu zdarzeń może pomóc duża liczba uczestników festiwalu. Do strzelaniny doszło w rejonie skrzyżowania St. Clair Avenue West i Arlington Avenue, gdzie odbywał się doroczny festiwal celebrujący kulturę latynoską z udziałem kilkunastu tysięcy osób – podała AP.Policja znalazła sześć osób z ranami postrzałowymi; dwie z nich zmarły na miejscu. Funkcjonariusze apelowali do mieszkańców o omijanie okolicy, a ruch pociągów metra przez pobliską stację St. Clair West został czasowo wstrzymany ze względów bezpieczeństwa. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone, lecz sprawców strzelaniny nie udało się zidentyfikować i zatrzymać.„Bezsensowna przemoc” i poszukiwania uzbrojonego sprawcy lub sprawcówPremier prowincji Ontario Doug Ford potępił „bezsensowną przemoc”, która – jak napisał – „pochłonęła dwa życia i spowodowała obrażenia u innych osób”. Podkreślił, że sprawca „musi zostać schwytany, postawiony przed wymiarem sprawiedliwości i spędzić resztę życia za kratkami”. Podziękował jednocześnie służbom porządkowym i ratowniczym za ich działania.Komentując wydarzenia dla stacji CP24 w Toronto, analityk ds. bezpieczeństwa i były komisarz Policji Prowincji Ontario, Chris Lewis, zwrócił uwagę, że służby musiały jednocześnie ratować poszkodowanych, zabezpieczać rozległy rejon przestępstwa oraz prowadzić poszukiwania uzbrojonego sprawcy lub sprawców. Ekspert przewiduje, że policja będzie wykorzystywać relacje świadków i nagrania z monitoringu, zaś duża liczba uczestników festiwalu, może pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń.Toronto, największe miasto Kanady, uchodzi za jedno z najbezpieczniejszych dużych miast Ameryki Północnej, a śmiertelne strzelaniny w miejscach publicznych należą tam do rzadkości. Festiwal „Salsa on St. Clair” odbywał się w tym roku po raz 22.Czytaj także: Strzelanina w cieniu Dnia Niepodległości. Osiem osób rannych w Nowym Jorku