Tragiczna informacja. Nie żyje Jayden Adams. Reprezentant Republiki Południowej Afryki zmarł nagle w wieku 25 lat. Jeszcze kilkanaście dni temu występował na murawie podczas meczów mistrzostw świata. Pierwsze doniesienia o śmierci piłkarza pojawiły się w mediach społecznościowych, jednak brakowało ich oficjalnego potwierdzenia.Nie żyje uczestnik mundialu. Miał 25 latOficjalne informację przekazał południowoafrykański portal Soccer Laduma, jeden z największych serwisów piłkarskich w kraju. Redakcja podała, że wieści o śmierci zostały potwierdzone przez osoby z najbliższego otoczenia zawodnika.Na razie nie ujawniono przyczyny ani okoliczności śmierci 25-letniego pomocnika. Adams reprezentował Republikę Południowej Afryki podczas tegorocznych mistrzostw świata. Wystąpił w trzech spotkaniach.agrał od pierwszej minuty w meczu otwarcia z Meksykiem (0:2), następnie pojawił się na boisku w starciu z Czechami (1:1), a także zaliczył krótki występ przeciwko Korei Południowej (1:0). W meczu 1/16 finału z Kanadą (0:1) pozostał na ławce rezerwowych.Czytaj także: Anglicy wskazali największe zagrożenie. To nie tylko Haaland