Służby wydają ostrzeżenie. Londyńska straż pożarna ostrzegła przed ekstremalnym zagrożeniem pożarowym w weekend. Zaapelowano również do mieszkańców brytyjskiej stolicy o szczególną ostrożność podczas wypoczynku w miejskich parkach. Strażacy podkreślają, że długotrwały brak opadów sprawił, iż ziemia i roślinność są bardzo wysuszone. Chociaż wiatr przynosi mieszkańcom ulgę w czasie upałów, może jednocześnie sprzyjać szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest duża liczba osób odwiedzających tereny zielone – od Richmond Park na zachodzie miasta, przez Hyde Park w centrum, po Victoria Park na wschodzie Londynu.– Ponieważ wiele londyńskich parków i terenów otwartych znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie domów i lokalnych społeczności, niezwykle ważne jest, aby mieszkańcy zachowali najwyższą ostrożność i pomagali zapobiegać pożarom – powiedział zastępca komisarza londyńskiej straży pożarnej Tom Goodall.Strażacy apelują o rozwagę Straż pożarna apeluje, aby nie używać jednorazowych grilli w parkach, nie wyrzucać niedopałków papierosów oraz nie pozostawiać na trawie szklanych butelek i innych odpadów, które mogą zwiększać ryzyko zaprószenia ognia. – Chcemy, aby wszyscy mogli cieszyć się trwającą falą upałów, ale powinni robić to odpowiedzialnie – podkreślił Goodall.Z kolei brytyjskie służby meteorologiczne Met Office informują, że część Anglii, zwłaszcza jej południowe regiony, doświadczają trzeciej w tym roku fali upałów. Temperatura odczuwalna może sięgnąć około 32 stopni Celsjusza.Pożar przy stacji StratfordW piątek 10 lipca ewakuowano stację Stratford we wschodnim Londynie, gdzie krzyżują się linie metra, kolei naziemnej London Overground, kolejki miejskiej (DLR) oraz połączeń dalekobieżnych. Około 60 strażaków gasiło pożar, który wybuchł w zaroślach w pobliżu torów. Co więcej, londyńskie służby przypominają, że podobne zagrożenia miały miejsce już w ostatnich latach. W 2022 roku pożar, który rozpoczął się na okolicznych wrzosowiskach, zniszczył 16 domów w Wennington we wschodnim Londynie.Trzy lata później doszło do kolejnej akcji gaśniczej w Dagenham, gdzie ogień strawił osiem hektarów pobliskiego parku i wymusił ewakuację okolicznych mieszkańców. Czytaj także: Czerwone alerty i sztaby kryzysowe. Europa szykuje się na falę upałów