Nie wszystkim się to podoba. Na Litwie rozgorzała dyskusja nad zmianą nazwy litewskiego regionu etnograficznego Suvalkija – określanego po polsku jako litewska Suwalszczyzna – na Sudawię. Pomysł popiera część polityków, za to samorządowcy przekonują, że na taką zmianę nie ma szans. Region obejmuje południowo-zachodnią część Litwy przy granicy z Polską, a jego historycznym centrum jest miasto Mariampol. Pomysł zmiany popierają politycy Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, w tym przewodniczący Sejmu Juozas Olekas.Autorzy propozycji argumentują, że nazwa Suvalkija wywodzi się od nazwy dziewiętnastowiecznej guberni suwalskiej i nie oddaje etnicznej tożsamości regionu ani jego bałtyckiego dziedzictwa. Ich zdaniem należy przywrócić historyczną nazwę Suduva, czyli po polsku Sudawia, nawiązującą do ziem zamieszkiwanych przez bałtyckie plemię Jaćwingów.Spór o nazwę litewskiego regionu. Politycy chcą zamiany Suwalaszczyzny na SudawięLitewskie media cytują samorządowców z tamtejszej Suwalszczyzny, którzy mówią, że sprawa jest nieistotna, a zmiana nie będzie zaakceptowana przez mieszkańców regionu. Agencja prasowa BNS przytacza słowa mera leżącej 10 km od polskiej granicy Kalwarii. Nerijus Szidlauskas uważa, że ludzie i tak będą posługiwać się dotychczasowym określeniem. Przeciwnicy zmiany przypominają też, że już ponad 20 lat temu Państwowa Komisja Języka Litewskiego negatywnie oceniła pomysł zastąpienia nazwy Suwalszczyzny.Według komisji określenie Sudawia powinno być używane przede wszystkim w kontekście historycznym, a pojęcia nie są tożsame ani pod względem geograficznym, ani chronologicznym.CZYTAJ TEŻ: Rosja atakuje kraje bałtyckie kłamstwami. Są ostrzeżenia przed agresją