Najlepsze kierunki na ochłodę. Dla wielu urlopowiczów wakacje oznaczają słońce, wysokie temperatury i gorący piasek. Coraz częściej jednak podróżni zamiast najpopularniejszych kierunków na południu Europy wybierają chłodniejsze miejsca na urlop. Tak narodził się trend określany jako coolcation, czyli wakacje bez upałów. W cyklu „Hasło dnia” TVP.Info wyjaśniamy, co oznacza coolcation i gdzie jechać, jeśli chcemy odpocząć od wysokich temperatur. Wraz z kolejnymi rekordami ciepła zmienia się sposób planowania wakacji. Część turystów rezygnuje z miejsc, w których latem temperatury bywają trudne do zniesienia, i szuka kierunków z łagodniejszym klimatem. W związku ze zmianą klimatu coolcation może nie być chwilową modą, lecz trendem, który zostanie z nami na dłużej.Zobacz też: „Hasło dnia” TVP.Info: sztorm. Jak działa skala Beauforta?Coolcation – co to znaczy?Coolcation to połączenie angielskich słów cool, czyli „chłodny”, oraz vacation, czyli „wakacje” lub „urlop”. W praktyce oznacza wypoczynek w miejscach, w których latem łatwiej uniknąć skrajnych temperatur, fal upałów i tłumów typowych dla najpopularniejszych kurortów.Osoby wybierające coolcation zamiast rozgrzanych plaż i miast coraz częściej stawiają na północ Europy, góry, jeziora, chłodniejsze wybrzeża i regiony z większą ilością zieleni. To kierunki, które pozwalają odpoczywać aktywnie, zwiedzać i spędzać czas na zewnątrz bez konieczności ukrywania się przed słońcem w najgorętszych godzinach dnia.Coolcation. Wakacje w przyjemnym chłodzie zamiast fali upałówCoolcation nie oznacza rezygnacji z letniego wypoczynku, a wybór miejsc, w których można spacerować, jeździć na rowerze, zwiedzać miasta, odpoczywać nad wodą albo w lesie, nie narażając się na męczące upały. Trend zyskuje na znaczeniu zwłaszcza wtedy, gdy popularne wakacyjne kierunki zmagają się z falami gorąca, suszą, pożarami i przeciążeniem infrastruktury turystycznej. Dla części podróżnych chłodniejszy kierunek staje się nie tylko wygodniejszy, ale też bezpieczniejszy.Gdzie jechać na coolcation? Najlepsze kierunki na urlop 2026Wśród kierunków najczęściej kojarzonych z coolcation są miejsca, które latem dają większą szansę na umiarkowane temperatury, bliskość natury i odpoczynek bez skrajnych upałów. To m.in.:• Skandynawia: Norwegia, Szwecja, Finlandia i Dania – idealne kraje dla osób szukających chłodniejszego klimatu, fiordów, jezior i lasów;• Islandia – kierunek dla tych, którzy zamiast plażowania wolą surowe krajobrazy, wodospady, lodowce i aktywne zwiedzanie;• Szkocja i Irlandia – propozycja dla turystów wybierających łagodniejszą pogodę, zielone krajobrazy i malownicze nadmorskie trasy;• kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia, czyli chłodniejsze kierunki nad Bałtykiem, z plażami, lasami i miastami świetnymi na city break w komfortowych warunkach;• regiony górskie – Alpy, Sudety, słowackie Tatry czy inne miejsca położone wyżej nad poziomem morza, gdzie łatwiej o niższe temperatury.W Polsce wakacje bez upałów można planować m.in. na Pomorzu, Mazurach, w Sudetach i Tatrach.Dlaczego coolcation zyskuje popularność?Coolcation jest odpowiedzią na zmieniające się warunki pogodowe i potrzeby turystów. Wakacje bez upałów są atrakcyjne dla rodzin z dziećmi, seniorów, osób z problemami zdrowotnymi, ale też dla tych, którzy zamiast leżenia na plaży wolą aktywny wypoczynek. Dla branży turystycznej oznacza to zmianę na mapie wakacyjnych wyborów. Chłodniejsze kierunki, które przez lata uchodziły za mniej oczywiste, mogą zyskiwać na znaczeniu, gdy południe Europy coraz częściej mierzy się z ekstremalnymi temperaturami. Coolcation wpisuje się więc w szerszy trend szukania bezpieczniejszego, spokojniejszego i bardziej komfortowego wypoczynku.„Hasło dnia” TVP.InfoW ramach cyklu „Hasło dnia” TVP.Info wyjaśniamy znaczenie nieoczywistych, zapomnianych lub z innych powodów wartych rozwinięcia słów czy haseł związanych z bieżącymi wydarzeniami.Czytaj także: Czerwone alerty i sztaby kryzysowe. Europa szykuje się na falę upałów