W środku trzymała go jedynie żona. Poważny incydent na pokładzie samolotu Ryanair z Salonik do Monachium. Pilot nadał sygnał SOS, gdy po awarii silnika jego odłamki rozbiły szybę. Jeden z pasażerów miał zostać „wyrzucony na zewnątrz”. Przed wyssaniem z pokładu uratowała go żona. Incydent miał miejsce podczas piątkowego lotu. Boeing 737-8AS wystartował z Salonik, ale niedługo później, gdy przelatywał nad Macedonią Północną, od uszkodzonego silnika miała oderwać się jedna z części. Pasażer niemal nie został wyssany przez rozbite okno samolotuNiefortunnie odłamek trafił w okno, przy którym siedział pasażer. Wybita szyba wytworzyła podciśnienie we wnętrzu, a w całej kabinie natychmiast wypadły maski tlenowe. Jak opisuje portal EuroNews, wśród pasażerów wybuchła panika, a ogromna różnica ciśnień wyciągnęła siedzącego przy rozbitym oknie pasażera na zewnątrz. Według innych relacji we wnętrzu maszyny starała się go utrzymać żona. Na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych widać wnętrze kabiny i rozbite okno przy jednym z miejsc. Załoga samolotu Ryanair nadała sygnał SOSPonieważ załoga samolotu FR1879 nie była w stanie uporać się z tak poważnymi usterkami w trakcie lotu, nadano sygnał SOS i postanowiono wrócić na lotnisko w Salonikach. Straż pożarna, karetki pogotowia, policja i inne służby bezpieczeństwa były w gotowości, jednak samolot wylądował bez przeszkód i został przetransportowany do specjalnie wyznaczonego obszaru lotniska. Poszkodowany 61-latek z ranami i otarciami jest pod opieką medyków. Zobacz także: Samolot Trumpa na lotnisku Trumpa z Trumpem na pokładzie