Patrick Haughey wraca do Dublina. W swoją misję w Polsce kończy ambasador Irlandii Patrick Haughey. To dyplomata, który nad Wisłą zyskał duże uznanie polskiego społeczeństwa. Irlandczyk m.in. nauczył się mówić po polsku i angażował się w wiele projektów realizowanych w naszym kraju. „Nasze pierwsze przyjęcie w Polsce – październik 2022. Ostatnie dzisiaj – lipiec 2026. Tyle niesamowitych chwil pomiędzy” – napisał ambasador Haughey w social mediach, zamieszczając rodzinne zdjęcie.Dyplomata był bardzo aktywny w mediach społecznościowych, dzieląc się wrażeniami z pobytu w Polsce, a Warszawę uznawał za swój drugi dom. Wpisy wykonywał w języku angielskim i polskim, którego bardzo intensywnie się uczył. Jego ciekawe spostrzeżenia wywoływały wiele komentarzy, podobnie jak nawyki, które zdobywał, mieszkając w Polsce. Świetnie odnajdywał się w polskich klimatach.Miłośnik gulaszu i ogórków kiszonychW jednym z postów zamieścił popularne nad Wisłą danie z komentarzem: „Placki z gulaszem wołowym. Fantastyczne”. Na talerzu, oprócz mięsa, były też ogórki kiszone, co wzbudziło jeszcze większe zainteresowanie i... zdziwienie internautów.„Uwielbiam kiszone ogórki!” – stwierdził w serwisie X Haughey.Czytaj także: Premier Irlandii do Tuska: Zawsze będziemy uważać cię za przyjacielaIrlandczyk pracuje w dyplomacji od zakończenia studiów w Oksfordzie. Przed objęciem stanowiska w Polsce w 2022 roku, Patrick Haughey pracował w centrali irlandzkiego ministerstwa spraw zagranicznych w Dublinie. W latach 2020–2022 był tam dyrektorem Departamentu ds. Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu, a w okresie 2018–2020 pełnił funkcję dyrektora Irlandzkiej Jednostki ds. Pomocy Humanitarnej.