Dariusz Korneluk w „Pytaniu dnia”. Spór o awanse w prokuratorze? – Potwierdzam to co powiedział wcześniej pan prokurator generalny: mamy bieżący i stały kontakt. Różnice zdań między prawnikami jest rzeczą naturalną i potrzebną. Różnica jest konstruktywna i budująca. Nie ma nic dziwnego w tym, że prawnicy spotykają się, rozmawiają i maja różne stanowiska. Każdy prawnik to przyzna – mówił Dariusz Korneluk, Prokurator Krajowy w „Pytaniu dnia”. Dariusz Korneluk został zapytany przez redaktorkę Justynę Dobrosz-Oracz o to, czy jest w konflikcie z prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem w sprawie awansów w prokuraturze. Według doniesień medialnych minister Żurek miał wstrzymać podpisywanie awansów prokuratorskich przedstawionych przez Korneluka.Korneluk zaprzeczył takim twierdzeniom i podkreślił, że „nie ma żadnego konfliktu”.– Potwierdzam to, co powiedział wcześniej pan prokurator generalny: mamy bieżący i stały kontakt. Różnice zdań między prawnikami są rzeczą naturalną i potrzebną. Różnica jest konstruktywna i budująca. Nie ma nic dziwnego w tym, że prawnicy spotykają się, rozmawiają i maja różne stanowiska. Każdy prawnik to przyzna – argumentował gość „Pytania dnia”.Prokurator krajowy dodał także, że dementuje doniesienia na temat nieweryfikowania wniosków awansowych przez prokuratura generalnego.– To nieprawda i wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Prawo jest jasne: wyłącznie prokurator generalny ma kompetencje do awansowania prokuratora (...) Część wniosków została podpisana. W ostatnim czasie obyła się uroczystość wręczenia pierwszych nominacji na pierwsze stopnie prokuratorskie. Zupełnie nie rozumiem podburzania sytuacji i tworzenia niepotrzebnych historii i plotek – podkreślił prawnik.Zobacz także: Prokurator krajowy o rozliczeniach. „Świętych krów już nie ma”Rozliczenia idą za wolno?Korneluk został następnie zapytany o obawy części opinii publicznej, która wskazuje, że rozliczenia nadużyć władzy z okresu rządów PiS 2015-2023 roku idą zbyt wolno. Prokurator krajowy nie zgodził się z takim stwierdzeniem wskazując, że „począwszy od marca 2024 roku do dnia dzisiejszego skierowałem 32 wnioski o uchylenie immunitetów politykom do prokuratora generalnego”.– Wszystkie zostały uwzględnione. Wnioski dotyczą polityków z różnych opcji, senatora, posłów i europosłów. W przypadku niektórych osób pojawił się więcej niż jeden wniosek, np. Grzegorz Braun czy Antoni Macierewicz – zaznaczył prokurator.Korneluk dodał, że część wniosków czeka w kolejne na rozpoznanie przez sąd.– W kolejce znajduje się np. akt oskarżenia wobec ministra Mariusza Błaszczaka, czy Antoniego Macierewicza – wyjaśnił prokurator krajowy.Szef PK odniósł się także do sugestii, że pracę prokuratorów w kontekście rozliczania polityków z poprzedniego obozu rządzącego może blokować perspektywa ich ewentualnego powrotu do władzy. Korneluk odparł, że prokuratorzy, „mają jedno zadanie: rozpoznać daną sprawę w kontekście Kodeksu karnego i przeprowadzenie śledztwa wyłącznie w oparciu o procedurę karną”.– Nic innego prokuratora nie powinno interesować – skwitował Korneluk.Zobacz też: Nowy wątek w sprawie Nowaka. „Czego chciał od doktora Jędrzejewskiego?”