Pilot wyszedł z wypadku bez szwanku. Chwile grozy przeżył pilot greckiego myśliwca F-16. Maszyna podczas awaryjnego lądowania na międzynarodowym lotnisku na wyspie Zakynthos stanęła w płomieniach. Rzecznik Sztabu Generalnego Greckich Sił Powietrznych, podpułkownik Konstantinos Gravalos, poinformował, że samolot brał udział w locie szkoleniowym i lądował awaryjnie z powodu bliżej nieokreślonej awarii. Dodał również, że pilot „jest w dobrym zdrowiu”.Samolot należał do 116. Skrzydła Bojowego i wystartował z bazy lotniczej Araxos, w północno-zachodnim Peloponezie. Czytaj także: Śledztwo w sprawie katastrofy F-16. „Przesłuchaliśmy 48 świadków”Po lądowaniu na Zakynthos myśliwiec stanął płomieniach. Pilot o własnych siłach wydostał się z kokpitu i próbował też brać udział w akcji gaśniczej.