Spędza kilka lat w więzieniu. Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał małżonków – Igora R. na siedem lat więzienia za szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej i nadanie paczki z bombą, a Irinę R. na trzy lata więzienia za pomocnictwo w szpiegostwie. Śledztwo wykazało, że Igor R. w okresie od lutego do sierpnia 2022 roku współpracował z Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB), gromadząc dane o rosyjskich opozycjonistach przebywających w Polsce oraz o osobach i instytucjach wspierających ich działalność.Zarzuty przeciwko małżeństwu agentów z RosjiSędzia Ewelina Pałgan-Witek poinformowała, że Igor R. został uznany za winnego obu zarzucanych mu przestępstw. Po pierwsze, udziału w działalności obcego wywiadu, tzn. na rzecz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (FSB). Po drugie, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci eksplozji materiałów wybuchowych. Igor R. został skazany w sumie na siedem lat pozbawienia wolności.Irinę R. uznano za winną pomocnictwa w działalności Igora R. na rzecz FSB. Skazano ją na trzy lata pozbawienia wolności. Obojgu skazanym na poczet kar zaliczono czas spędzony w areszcie – mężczyźnie od lipca 2024 r., a kobiecie od listopada 2024 r. Ponadto zwolniono ich z obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.– Zasadniczo podzielamy wydany w tej sprawie wyrok. Sąd podzielił argumenty oskarżenia. Uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanych im przestępstw. (...) jeśli chodzi o winę oskarżonych, wyrok potwierdza akt oskarżenia skierowany w tej sprawie – skomentował prok. Krzysztof Kuk z Prokuratury Krajowej.Czytaj również: Słowianie, naziści i Rosja. ABW rozbiło siatkę Polaków, szpiegów MoskwyDodał, że decyzja o ewentualnym zaskarżeniu wyroku zapadnie po zapoznaniu się z jego pisemnym uzasadnieniem. Mec. Katarzyna Matejczyk – obrońca Iriny R. – wskazała, że decyzja o ewentualnej apelacji zapadnie po konsultacji z jej klientką.Małżeństwo nie było w czwartek obecne na ogłoszeniu wyroku. Wyrok Sądu Okręgowego w Sosnowcu nie jest prawomocny.Proces przeciwko Igorowi i Irinie R.Igor i Irina R. zostali zatrzymani w lipcu 2024 r. Od tamtego czasu przebywają w areszcie. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Sosnowcu w październiku 2025 r. Proces rozpoczął się w styczniu 2026 r. Od początku toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wniosek o wyłączenie jawności był motywowany kwestiami bezpieczeństwa państwa – wyjaśniła Prokuratura Krajowa.Śledztwo przeciwko Igorowi i Irinie R. prowadził śląski wydział Prokuratury Krajowej oraz katowicka delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.Według ustaleń śledczych Igor R. od lutego do sierpnia 2022 r. współpracował z FSB przeciwko Polsce – m.in. gromadził i przekazywał informacje dotyczące rosyjskich działaczy opozycyjnych przebywających w Polsce, a także osób i instytucji udzielających im pomocy.Czytaj także: Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Zwrot w sprawie zatrzymanychProkuratura Krajowa poinformowała, że Igor R. zgromadzone dane przekazywał swojej żonie Irinie R. na zaszyfrowanym elektronicznym nośniku pamięci w celu dalszego przekazania ich FSB w Rosji. Irina R. miała podjąć się w Rosji działań zmierzających do przekazania zaszyfrowanych danych FSB.Rosyjscy agenci planowali sabotażProkuratura Krajowa oskarżyła Igora R. również o to, że w lipcu 2024 r. – działając z dwojgiem obywateli Ukrainy oraz obywatelem Rosji – uczestniczył w nadaniu i zleceniu odbioru przewożonej przez firmę kurierską paczki z materiałem wybuchowym. Znajdowały się w niej urządzenia i materiały wybuchowe w postaci nitrogliceryny. Przesyłka została znaleziona w magazynie firmy kurierskiej w woj. łódzkim.Jak opisała Prokuratura Krajowa, według opinii biegłego z Biura Badań Kryminalistycznych ABW ujawniona przesyłka zawierała m.in. silny materiał wybuchowy, bojowe zapalniki elektroniczne produkcji radzieckiej, spreparowany powerbank stanowiący urządzenie inicjujące, metalowy termos z wkładką kumulacyjną oraz torebkę ze sproszkowanym aluminium. Całość paczki tworzyła tzw. bombę kumulacyjną, a jej wybuch mógłby spowodować znaczne uszkodzenia infrastruktury.W związku z nadaniem tej paczki Igor R. został oskarżony o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci eksplozji materiałów wybuchowych. Przesyłkę z nitrogliceryną nadała obywatelka Ukrainy Kristina S., wobec której Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wydał w sierpniu 2025 r. wyrok skazujący.Czytaj także: Rosja atakuje kraje bałtyckie kłamstwami. Są ostrzeżenia przed agresją