4900 funkcjonariuszy w gotowości. Francuskie służby bezpieczeństwa przygotowują się zamieszki przed czwartkowym ćwierćfinałem mistrzostw świata pomiędzy Francją a Marokiem. Mecz został uznany za wydarzenie podwyższonego ryzyka ze względu na jego stawkę oraz możliwość zgromadzeń kibiców po końcowym gwizdku. Policja spodziewa się, że na ulicach mogą pojawić się tłumy świętujące zwycięstwo bądź demonstrujące swoje niezadowolenie po porażce. Obawia się również użycia materiałów pirotechnicznych, blokowania ulic oraz starć z funkcjonariuszami. Według służb większe ryzyko wystąpi w przypadku zwycięstwa Maroka. Dodatkowym powodem do niepokoju jest możliwość pojawienia się grup chuligańskich powiązanych ze skrajną prawicą, które mogłyby prowokować konfrontacje z marokańskimi kibicami. Służby zwracają także uwagę na napięcia podsycane w mediach społecznościowych przez fałszywe informacje i prowokacyjne nagrania, które mogą prowadzić do eskalacji kibicowskich emocji. Służby podejmują działania Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez polecił urzędnikom, policji i żandarmerii podjęcie wszelkich działań mających zapobiec zakłóceniom porządku publicznego. Funkcjonariusze mają szczególnie reagować na przypadki blokowania dróg, nadmiernego spożycia alkoholu oraz wszelkie akty przemocy i wandalizmu. Ze względu na wysokie temperatury zwrócono również uwagę na zabezpieczenie stref kibica i miejsc publicznych.W samym Paryżu przygotowano rozbudowany plan zabezpieczenia. Od godziny 22:00 zamknięty dla ruchu będzie plac Charles'a de Gaulle'a wokół Łuku Triumfalnego, choć Pola Elizejskie pozostaną otwarte. Policja wzmocni także patrole w komunikacji miejskiej i miejscach, gdzie tradycyjnie gromadzą się kibice. Łącznie do zabezpieczenia wydarzenia skierowanych zostanie około 4900 funkcjonariuszy.Liczne zamieszki Francuskie służby przypominają, że podczas najważniejszych meczy reprezentacji Francji i Maroka w ostatnich latach dochodziło już do poważnych zamieszek. Po spotkaniach odnotowywano starcia z policją, rzucanie fajerwerków i innych przedmiotów w funkcjonariuszy, podpalenia samochodów i kontenerów, akty wandalizmu oraz liczne zatrzymania.Właśnie doświadczenia z poprzednich turniejów są jednym z powodów, dla których tegoroczny ćwierćfinał został objęty tak szerokimi środkami bezpieczeństwa.Czytaj także: Feta zamieniła się w zamieszki. Setki zatrzymanych i wielu rannych