Będzie ponad 30 stopni. Zbliża się połowa lipca, a od kilku dni w Polsce jest pochmurno, deszczowo i chłodno. W prognozach widać już ocieplenie. Prawdziwie letnia pogoda ma wrócić na początku przyszłego tygodnia. Na przełomie czerwca i lipca Polska zmagała się z falą rekordowych upałów. Trwający tydzień upływa pod znakiem zupełnie innej pogody. Dominują chmury i deszcz. W dodatku w środę w wielu miejscach pojawił się bardzo mocny wiatr, a na Wybrzeżu – sztorm. Szczególnie niebezpieczne warunki panowały zwłaszcza w rejonie Mierzei Wiślanej. W czwartek pogoda dzieli Polskę na dwie części – na zachodzie znów zrobiło się ciepło, na wschodzie jest nawet zimniej niż w poprzednich dniach. Czytaj także: Europa bez klimatycznej tarczy. Ekstremalne upały biją kolejne rekordyPrognoza długoterminowa na lipiec 2026Z prognozy 10-dniowej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że od weekendu w całym kraju zacznie się ocieplać. Już w niedzielę w pasie wzdłuż granicy z Niemcami przewidywane są temperatury rzędu 27-28 stopni. W pozostałych regionach aż tak ciepło nie będzie, ale termometry w zdecydowanej większości Polski – z wyłączeniem Podhala i części Wybrzeża – pokażą minimum 20 stopni. W poniedziałek dominować będą wartości w okolicach 25 stopni. Najcieplej będzie na zachodzie oraz na Podlasiu. Po dłuższej przerwie na północno-wschodni kraniec Polski zawitać mają temperatury sięgające 27 kresek.Kiedy wrócą upały?We wtorek zrobi się upalnie. Mieszkańcy woj. lubuskiego mają zobaczyć na termometrach ponad 30 stopni. Tylko o 1-2 stopnie chłodniej będzie na Dolnym Śląsku i w Zachodniopomorskiem. W centrum IMGW spodziewa się 26-27 stopni. W kolejnych dniach utrzymywać się będzie podobna aura. Apogeum lipcowej fali upałów ma nastąpić w piątek 17 lipca. Wtedy termometry mają pokazać ponad 30 stopni już nie tylko na zachodzie, ale również w centrum, Małopolsce czy na Śląsku. Na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku synoptycy spodziewają się aż 32 stopni. Od soboty upał zacznie ustępować, ale na razie nic nie wskazuje na to, by miało to być ochłodzenie tak znaczne jak to sprzed kilku dni. Wysokim temperaturom towarzyszyć będą burze i ulewy. Na początku przyszłego tygodnia spodziewane są opady przelotne i miejscowe, ale w piątek na zachodzie oraz południu kraju deszczu ma spaść sporo, nawet do 20 litrów na metr kwadratowy.Czytaj także: Superkomórki burzowe i grad. Synoptycy ostrzegają przed gwałtowną pogodą