Cacko dyktatora jest warte 100 milionów dolarów. Luksusowy jacht Graceful, który według Amerykanów należy do Władimira Putina, został przeniesiony z Bałtyku do portu Siewieromorsk. Znajduje się tam główna baza rosyjskiej Floty Północnej. Sprawę wykryli duńscy dziennikarze, którzy przeanalizowali zdjęcia satelitarne i dane nawigacyjne. Rosyjski przywódca boi się, że na Morzu Bałtyckim jednostka zostałaby wkrótce zniszczona. Stacja telewizyjna DR ustaliła, że w czerwcu statek po raz pierwszy od połowy 2022 roku uruchomił system automatycznej identyfikacji (AIS). Oficjalnie celem podróży miał być Stambuł, ale po przepłynięciu przez Bałtyk i Morze Północne, jacht dotarł do zamkniętego portu wojskowego w obwodzie murmańskim.Jednostkę eskortował rosyjski niszczyciel oraz okręt Wojewoda. Konwój był też monitorowany przez niemiecką straż przybrzeżną i duńską marynarkę wojenną. Graceful i Wojewoda wyłączyły transpondery po minięciu wybrzeża Norwegii. 4 lipca okręt ponownie nadał swoje współrzędne, już około 70 km od Siewieromorska. Na zdjęciu satelitarnym reporterzy DR zauważyli dwa statki zacumowane w bazie wojskowej. Jednym z nich ma być właśnie Graceful.Jach Putina ukryty w wojskowej bazie. Jednostce zagrażały ukraińskie dronyFlemming Splidsbøl Hansen, naukowiec z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych jest przekonany, że Rosjanie „ewakuowali” jach z powodu zagrożenia ukraińskimi dronami dalekiego zasięgu. „Widzieliśmy ataki dronów głęboko na terytorium Rosji, a także na wybrzeżu Morza Bałtyckiego” – wyjaśnił.Graceful, nazywany też Killer Whale, jest wart około 100 mln dolarów. 80-metrowa jednostka jest objęta sankcjami USA. Statek wypłynął po remoncie ze stoczni w Hamburgu tuż przed wybuchem wojny w Ukrainie. Od tego czasu rzadko opuszczał Bałtyk.Reporterzy powiązali z Putinem dziewięć jachtów. Oprócz Graceful, 54-metrowej Czajki i 57-metrowej Olympii, w tym gronie jest między innymi 140-metrowa Szeherezada.CZYTAJ TEŻ: Rosjanie masowo przerabiają samochody na gaz. To przez brak paliwa