„Bardzo mocno ich uderzyliśmy”. Siły amerykańskie przeprowadziły bardzo mocne uderzenia na cele w Iranie – oświadczył prezydent USA. W drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze Donald Trump chwalił się, że do amerykańskich władz „dzwonili Irańczycy, którzy bardzo chcą zawrzeć umowę”. – Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy – oświadczył Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One.– Dziś też coś zrobiliśmy, ale była to przede wszystkim odpowiedź na to, co wydarzyło się zeszłej nocy. W rzeczywistości zaatakowali trzy łodzie, a nie dwie. Kiedy oni uderzają, my odpowiadamy znacznie mocniej – dodał prezydent USA.Donald Trump: dzwonili Irańczycy, bardzo chcą zawrzeć umowę– Mamy wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie. Im bardzo niewiele zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy zasługują na to (…). Nie wiem, czy będą go przestrzegać – podkreślił Trump.Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz – powiedział portalowi Axios przedstawiciel władz USA. Były to między innymi wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej.Anonimowy urzędnik przekazał Axiosowi, że skala przeprowadzonych w środę uderzeń jest większa od tych z poprzedniej nocy, gdy – według armii USA – zaatakowano ponad 80 celów. Amerykańskie wojsko przekazało, że nowe serie ataków są odpowiedzią na irański atak wymierzony w trzy statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz.Oficjalnie nadal obowiązuje zawieszenie broni. Trump liczy, że „wymiana ciosów szybko się skończy”W środę w Ankarze Trump ocenił, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Na konferencji prasowej kończącej szczyt NATO dodał jednak, że „nie sądzi, by wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo”. Zaznaczył też, że „wymiana ciosów szybko się skończy”.Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”. Formalnie cały czas w mocy jest porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.Czytaj także: Trump grozi wycofaniem wojsk z Europy. Stawia warunek