Finał odbędzie się 19 lipca. Piosenkarze Justin Bieber i Burna Boy dołączą do Madonny, Shakiry oraz koreańskiego zespołu hip hopowego BTS w programie koncertu w przerwie finałowego meczu piłkarskich mistrzostw świata, który odbędzie się 19 lipca w East Rutherford – ogłosili organizatorzy. Koncert, w którym wystąpi również gwiazdorski dyrygent, Wenezuelczyk Gustavo Dudamel, potrwa 11 minut.Przepisy FIFA stanowią, że przerwa „nie powinna przekraczać 15 minut”. Oczekuje się, że ta informacja rozwieje obawy podsycane spekulacjami, że koncert może trwać do 25 minut. Są one uzasadnione, gdyż podczas zeszłorocznego finału Klubowych Mistrzostw Świata na tym samym stadionie przerwa trwała nieco ponad 24 minuty, aby umożliwić podobny występ.Koncert gwiazd podczas finału mundialuWywołało to falę krytyki dotyczącą jej potencjalnego wpływu na grę zawodników. Bezprecedensowy koncert podczas finału mundialu może jednak wymagać dłuższej przerwy, aby dać czas na rozstawienie i demontaż scenografii.Dyrektorem artystycznym wydarzenia, inspirowanego koncertami w przerwie Super Bowl, jest wokalista Coldplay Chris Martin. Jego zespół wystąpi z renomowanym chórem z nowojorskiej szkoły publicznej.Szef FIFA, Gianni Infantino, zapowiedział, że będzie to „największa scena wszech czasów”, z „kilkoma miliardami” widzów, którzy obejrzą spektakl, w którym wystąpią również postacie z programów telewizyjnych dla dzieci „Muppet Show” i „Ulicy Sezamkowej”.Inicjatywa ma na celu zebranie funduszy na program edukacyjny prowadzony przez FIFA we współpracy z organizacją pozarządową Global Citizen. W oświadczeniu Justin Bieber powiedział, że jest „wdzięczny” za udział w tym wydarzeniu, które „łączy świat w wyjątkowy sposób” i „pomaga zwiększyć dostęp do edukacji dzieciom na całym świecie”.