Wyższe odszkodowania i nowe obowiązki pracodawców. Senat przyjął w środę bez poprawek nowelizację Kodeksu pracy, która znacząco wzmacnia ochronę pracowników przed mobbingiem. Ustawa upraszcza definicję tego zjawiska, podwyższa minimalne zadośćuczynienie oraz nakłada na pracodawców obowiązek wdrożenia skutecznych procedur zapobiegania przemocy w miejscu pracy. Za przyjęciem bez poprawek nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, zwanej także ustawą antymobbingową, zagłosowało 61 senatorów, nikt nie był przeciw, a 30 wstrzymało się od głosu. Przyjęte przepisy trafią teraz na biurko prezydenta.Prostsza definicja mobbinguNowela przewiduje m.in. uproszczenie definicji mobbingu. Po zmianach mobbingiem będą zachowania mające charakter nawracający, powtarzający się lub stały, które pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy. W projekcie uznano, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny. Uniezależniono również uznanie za mobbing od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku. Za mobbing będzie się też uznawać nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań.Wyższe zadośćuczynieniaPracownik, który doznał mobbingu, otrzyma prawo do ubiegania się u pracodawcy o zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Będzie mógł również dochodzić odszkodowania. Pracodawca, który wypłaci zadośćuczynienie lub odszkodowanie, będzie miał prawo dochodzić od osoby, od której pochodziły zachowania stanowiące mobbing, wyrównania poniesionej szkody.Czytaj także: „Hasło dnia” TVP.Info: sztorm. Jak działa skala Beauforta?Nowe obowiązki pracodawcówPracodawcy będą zobowiązani do określenia reguł, procedur i częstotliwości przeciwdziałania mobbingowi w regulaminie pracy lub obwieszczeniu, a także do prowadzenia działań profilaktycznych, reagowania na zgłoszenia i realnego wsparcia osób doświadczających przemocy.Ponadto pracodawca nie będzie ponosił odpowiedzialności cywilnej, jeżeli firma skutecznie realizowała swoje obowiązki prewencyjne, a mobbing nie pochodził od przełożonego. W takich sytuacjach pracownik będzie mógł jednak dochodzić zadośćuczynienia bezpośrednio od sprawcy.Zmiany także w przepisach o dyskryminacjiW noweli doprecyzowano również przepisy dotyczące dyskryminacji. Zgodnie z propozycją jej przejawem będą również sytuacje, w których pracownik z jednej lub z kilku przyczyn określonych w ustawie był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy.Do przejawów dyskryminacji należeć będzie każde działanie polegające na zachęcaniu innej osoby do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub nakazaniu jej naruszenia tej zasady, a także każde niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika i stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery. Jak doprecyzowano - na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie).Według zmian osoba, wobec której pracodawca naruszy zasady równego traktowania w zatrudnieniu i jednakowego wynagradzania za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości, otrzyma prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.Czytaj także: Trump przegrał w sądzie. Musi zapłacić 5 milionów dolarów dziennikarceOchrona dla osób zgłaszających naruszeniaPracownik, który skorzysta ze swoich uprawnień ws. naruszenia przepisów prawa pracy, nie będzie mógł z tego powodu doświadczyć negatywnych konsekwencji. Przepisy te obejmują również pracownika, który w jakiejkolwiek formie udzieli wsparcia poszkodowanemu.Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Z kolei pracodawcy będą mieli 6-miesięczne vacatio legis na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej. Czytaj także: Sensacyjne odkrycie na budowie. Znaleziono groby sprzed tysięcy lat