Konferencja prezydenta w Ankarze. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentami USA Donaldem Trumpem i Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na marginesie szczytu NATO. – Zarówno podczas tego oficjalnego formatu, jak i spotkań nieoficjalnych dyskutowaliśmy o odporności Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział Nawrocki. Nawiązując do spotkania z Zełenskim stwierdził, że „nie udało się nam rozwiązać kwestii historycznych”. Karol Nawrocki ocenił po zakończeniu szczytu NATO, że Sojusz pozostaje „zjednoczony, silny i zdeterminowany” do obrony swoich wartości. Jak podkreślił, z wystąpień przywódców państw członkowskich wynikało jednoznacznie, że NATO jest gotowe reagować na wyzwania międzynarodowe.– To, czego oczekiwała Polska w odniesieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego, zostało wypełnione – powiedział podczas konferencji prasowej w Ankarze.Nawrocki: Rosja stanowi zagrożeniePrezydent podkreślił, że uczestnicy szczytu zgodnie uznali Rosję za główne i długoterminowe zagrożenie dla NATO. Jak wskazał, Moskwa stanowi zagrożenie nie tylko w kontekście prowadzonej przeciwko Ukrainie wojny, ale również dla bezpieczeństwa Polski oraz całej Europy Środkowo-Wschodniej.Podkreślił w tym kontekście znaczenie więzi transatlantyckich w ramach NATO. Przypomniał, że Stany Zjednoczone są strategicznym sojusznikiem Polski i ocenił, że szczyt potwierdził trwałość współpracy między Europą a USA. – Wyjeżdżamy z przekonaniem, że więź euroatlantycka jest dziś na bardzo dobrym poziomie – powiedział, dodając, że świadczyły o tym zarówno wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa, jak i deklaracje pozostałych sojuszników. Zobacz też: „Autostrada do stałej obecności wojsk USA”. Nawrocki po rozmowie z Trumpem– Mam głębokie przekonanie, które jest potwierdzane w czasie kolejnych naszych spotkań i rozmów z prezydentem Trumpem, że nie zmniejszy się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce i że kierunkiem naszej drogi jest teraz stała obecność wojsk USA w Polsce. To odnosi się wprost do naszego pierwszego spotkania z prezydentem Trumpem – wyjaśnił.Prezydent Nawrocki poinformował po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że oba kraje patrzą w tym samym kierunku, jeśli chodzi o zagrożenia dla niepodległości. Jak dodał dla obu państw Rosja „pozostaje głównym zagrożeniem”. Przyznał, że podczas rozmowy nie udało się „rozwiązać kwestii historycznych”. – Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać – zaznaczył.Zełenski: mamy wspólnego wrogaPrezydent Zełenski przyznał, że rozmowa z polskim przywódcą była potrzebna. „Spotkałem się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. To była ważna i potrzebna rozmowa; rozmawialiśmy ponad godzinę. Stajemy w obliczu jednego wspólnego zagrożenia: Rosji. Bardzo ważne jest, aby utrzymać wzajemne zrozumienie, wsparcie i działać razem. Nasze kraje potrzebują tylko silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog” – napisał na platformie X.