Koniec akcji poszukiwawczo-ratowniczej. W wyniku osunięcia się ziemi w chińskiej prowincji Gansu życie straciło 21 osób, a 7 zostało rannych – podały rządowe media po zakończeniu akcji poszukiwawczo-ratunkowej. Władze i meteorolodzy ostrzegają przed możliwością wystąpienia kolejnych osuwisk. „Akcja poszukiwawczo-ratownicza na miejscu osuwiska w powiecie Dangchang dobiegła końca; katastrofa pochłonęła łącznie 21 ofiar śmiertelnych” – podała chińska agencja prasowa Xinhua, powołując się na środowy komunikat władz miasta Longnan.Ofiary śmiertelne osuwiska w ChinachDo tragedii doszło we wtorek tuż przed godz. 7 rano czasu lokalnego (godz. 1 w Polsce) w wiosce Rencang. Zwały ziemi uwięziły łącznie 33 osoby, z których większość to mieszkańcy pobliskich wiosek, pracujący przy wycince drzew – podały media. Pięć osób nie doznało obrażeń. Rząd centralny przeznaczył 30 mln juanów (4,4 mln USD) na odbudowę zniszczonych terenów. Tego rodzaju katastrofy naturalne są w Chinach częste latem. Wtorkowe osuwisko zbiegło się w czasie z gwałtownymi burzami w południowych i środkowych regionach, które spowodowały śmierć co najmniej 17 osób. Z powodu powodzi na południu kraju ewakuowano dziesiątki tysięcy osób.W regionie autonomicznym Kuangsi w powiecie Hengzhou z zalanej wodą hodowli uciekło około 900 węży. Władze poinformowały, że większość z nich nie jest jadowita. Zaapelowały jednak do mieszkańców, by pod żadnym pozorem nie próbowali chwytać gadów gołymi rękami.Zagrożenie powodziami nadal rośnie, ponieważ znad Pacyfiku w kierunku Tajwanu i wschodniego wybrzeża Chin zmierza supertajfun Bavi. Według prognoz żywioł dotrze na ląd w weekend.Minister zasobów wodnych Li Guoying ostrzegł we wtorek przed kolejnymi ulewami. – Bezpieczeństwo zbiorników wodnych i wałów przeciwpowodziowych na dotkniętych obszarach jest wystawione na ciężką próbę – podkreślił.Czytaj również: Powietrzna taksówka runęła na ziemię tuż po starcie. Są ofiary śmiertelne