Kilkoro pasażerów w szpitalu. Co najmniej sześcioro pasażerów samolotu portugalskich linii lotniczych SATA, który we wtorek wieczorem wystartował z Azorów do Toronto, trafiło do szpitali z objawami zatrucia. Maszyna musiała awaryjnie lądować, gdy na pokładzie pojawił się dym. Z ustaleń regionalnej telewizji RTP Acores wynika, że krótko po starcie z lotniska im. Jana Pawła II w Ponta Delgada na Azorach załoga samolotu zgłosiła konieczność przerwania lotu. Okazało się, że we wnętrzu maszyny pojawił się dym.Samolot został skierowany na wyspę Terceira.Awaryjne lądowanie samolotu z Azorów do Toronto z powodu dymu na pokładzieMaszyna SATA, jak przekazała stacja, bez problemów wylądowała awaryjnie na lotnisku Lajes, na którym czekały już w gotowości zespoły ratowników regionalnych służb obrony cywilnej, straży pożarnej, a także medycy.Pasażerowie z objawami zatrucia zostali przetransportowani do dwóch placówek medycznych na wyspie Terceira.CZYTAJ TEŻ: Dron nad lotniskiem w Krakowie. Akcja policji