PKP przeprasza. Problemy turystów wracających z Chorwacji. Grupa ponad 30 pasażerów pociągu z Rijeki do Warszawy w środku nocy musiała opuścić pociąg. Austriacka obsługa składu PKP Intercity kazała im wysiąść z pociągu i pozostawiła samych na dworcu w Grazu, przy granicy ze Słowenią. PKP Intercity w wakacje po raz drugi uruchomiła połączenie z Warszawy do chorwackiej Rijeki. Zgodnie z rozkładem podróż powinna trwać około 18 godzin. Pociąg ruszył w pierwszy dzień wakacji, 26 czerwca i kursuje sześć razy w tygodniu.Turyści zmuszeni opuścić pociągDo incydentu doszło w pociągu z Rijeki do Warszawy. Turyści musieli wysiąść na prośbę austriackiej obsługi składu PKP Intercity. Według relacji podróżnych zostali oni pozostawieni na dworcu w Grazu, przy granicy ze Słowenią.– Nie mieliśmy żadnej pomocy i informacji – mówi pan Marcin, jeden z podróżnych. – Zostaliśmy porzuceni i pozostawieni. Jak można porzucić ludzi o 3 w nocy w obcym państwie na stacji bez żadnych informacji? – pyta podróżny.Zobacz także: Zderzenie pociągów w Wielkopolsce. „Są osoby ranne”PKP składa wyjaśnieniaJak podaje PKP powodem decyzji austriackiej obsługi była awaria w dwóch wagonach.– Usterki sieci elektrycznej (wystąpiły) w dwóch wagonach. Przepraszamy pasażerów i współczujemy za zaistniałą sytuację – podkreślił rzecznik PKP Michał Wrzosek. W ubiegłym roku z połączenia do Rijeki skorzystało 9,3 tysiąca osób.Zobacz też: 5-latka nie zdążyła wsiąść do pociągu z rodzicami. Została sama na peronie