Sprawdzą, jak żyje się Polakom. Główny Urząd Statystyczny przyjrzy się naszym domowym budżetom. Ankieterzy urzędu mogą nas wkrótce odwiedzić i poprosić o pokazanie paragonów z ostatnich zakupów. Dzięki temu ustalą, jak faktycznie żyje się Polakom, w jakich warunkach mieszkają i jak radzą sobie finansowo. Wszystko odbywa się w ramach Badania Budżetów Gospodarstw Domowych (BBGD). Urzędnicy tłumaczą, że takie badanie pozwoli ustalić, jaka jest finansowa kondycja polskich gospodarstw domowych, na co wydajemy najwięcej pieniędzy, z czym się zmagamy i jak ogólnie oceniamy naszą sytuację materialną. Efektem będą nie tylko dane statystyczne.„Badanie budżetów gospodarstw domowych dostarcza niezbędnych danych, wykorzystywanych do: tworzenia wag do obliczania indeksów cen towarów i usług konsumpcyjnych, ustalenia wskaźnika kosztów utrzymania gospodarstw domowych, ustalenia poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalenia przez gminy stawek opłat za odpady komunalne zbierane i odbierane w sposób selektywny, a także obliczania wskaźników ubóstwa ekonomicznego, opracowania modeli symulacyjnych w zakresie obciążeń podatkowych gospodarstw domowych i świadczeń społecznych” – wyjaśnia GUS.Badanie Budżetów Gospodarstw Domowych: GUS sprawdzi, jak nam się żyje i na co wystarczają nasze wypłatyGospodarstwa domowe do badania będą losowane, a o wizycie ankietera dowiemy się dopiero wtedy, kiedy zapuka on do naszych drzwi. Taki pracownik musi się przedstawić oraz pokazać legitymację. Urzędnik poprosi nas o zbieranie paragonów z wydatkami z całego miesiąca do specjalnej koperty. Jeśli na jakiś wydatek nie będziemy mieć paragonu, trzeba będzie zapisać informację na kartce.Przegląd wydatków może być też prowadzony przez internet albo w formie wywiadu telefonicznego.Udział w badaniu jest dobrowolny. Nawet jeśli zostaniemy wylosowani, można odmówić ankieterowi.CZYTAJ TEŻ: Zamawiasz dorsza? Na talerzu może być inna ryba. Błędy w 76 proc. lokali