Brazylijczyk z polskimi korzeniami. AS Monaco oficjalnie ogłosiło zatrudnienie Filipe Luisa na stanowisku pierwszego trenera. Były reprezentant Brazylii podpisał dwuletni kontrakt i od nowego sezonu poprowadzi zespół z Księstwa, dla którego będzie to początek nowego projektu po zakończeniu współpracy z dotychczasowym szkoleniowcem. Dla 40-letniego Brazylijczyka jest to pierwszy trenerski angaż w europejskim futbolu.Po sukcesach osiągniętych we Flamengo Luis otrzymał szansę sprawdzenia się na jednym z najmocniejszych rynków piłkarskich. Przed nim stoi wymagające zadanie odbudowy pozycji Monaco, które w poprzednim sezonie zajęło siódme miejsce w Ligue 1. Klub z Księstwa będzie rywalizował w eliminacjach Ligi Konferencji. Jeden z najlepszych bocznych defensorówFilipe Luis urodził się 09.08.1985 roku w Brazylii. Co więcej, były piłkarz ma również polskie korzenie.Jego rodzina wywodzi się z Polski, co od lat stanowi element biografii byłego lewego obrońcy.Przez całą karierę należał do grona najbardziej cenionych zawodników na swojej pozycji, a dzięki występom w czołowych europejskich klubach zapracował na status jednego z najlepszych bocznych defensorów swojego pokolenia. Bogata kariera piłkarska Największe sukcesy klubowe Filipe Lusi odnosił w barwach Atletico Madryt. Z hiszpańskim klubem zdobył mistrzostwo, Puchar Kroła, dwukrotnie triumfował w Lidze Europy oraz wywalczył Superpuchar Europy. Dwukrotnie wystąpił także w finale Ligi Mistrzów. W sezonie 2014/15 reprezentował barwy londyńskiej Chelsea, z którą sięgnął po mistrzostwo Anglii. Następnie wrócił do Madrytu, gdzie ponownie należał do kluczowych postaci zespołu Diego Simeone. Z kolei na arenie międzynarodowej rozegrał 44 spotkania w reprezentacji Brazylii. Największym osiągnięciem w narodowych barwach było zdobycie Copa America w 2019 roku. Karierę piłkarską zakończył jako zawodnik Flamengo, z którym wywalczył mistrzostwo, Copa Libertadores i superpuchar. Błyskawiczny start kariery trenerskiejPo zawieszeniu butów na kołku Filipe Luis niemal natychmiast rozpoczął pracę szkoleniową we Flamengo. Najpierw prowadził drużyny do lat 17 i 20, a we wrześniu 2024 roku objął pierwszy zespół. Już w pierwszych miesiącach pracy potwierdził opinię jednego z najbardziej utalentowanych młodych trenerów w Brazylii. Pod jego wodzą Flamengo zdobyło Puchar Brazylii, Superpuchar Brazylii, Campepnato Carioca, mistrzostwo kraju oraz Copa Libertadores. Łącznie poprowadził zespół w 100 oficjalnych spotkaniach, odnosząc 63 zwycięstwa, notując 21 remisów i ponosząc 16 porażek. Mimo dobrych wyników oraz licznych trofeów pożegnał się ze stanowiskiem w marcu 2026 roku. Brazylijskie media informowały, że poza wynikami sportowymi wpływ na decyzję władz klubu miały również napięte relacje z prezesem Luizem Eduardo Baptistą.Czytaj także: Infantino tłumaczy się z decyzji FIFA. „Sam się często z nimi nie zgadzam”