„Polska absolutnie wzorowym przykładem”. – Utrzymanie jak najlepszych relacji transatlantyckich priorytetami prezydenta na szczycie NATO w Ankarze – podkreślił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przed wylotem na rozpoczynający się dwudniowy szczyt NATO. Dwudniowy szczyt NATO w Ankarze odbywa się we wtorek i w środę. Przed wylotem do Turcji szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz podkreślił, że priorytetami prezydenta Nawrockiego na szczycie Sojuszu jest utrzymanie jak najlepszych relacji transatlantyckich.Prezydent Nawrocki na szczycie NATO– Uważamy, że bezpieczeństwo Europy i bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych są ze sobą powiązane. Tym samym oczekujemy oczywiście jak najlepszego stanu tych relacji pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi – mówił Przydacz.Zwracał też uwagę na potrzebę większej aktywności sojuszników europejskich, choćby w procesie wydatkowania środków na budżet wojskowy. Przydacz ocenił, że Europa powinna „dużo bardziej aktywnie” uczestniczyć w tych wydatkach, a Polska jest w tym zakresie „absolutnie wzorowym przykładem”. Podkreślił, że Polska od lat realizuje „wszelkie zobowiązania”, w tym między innymi osiągnięcie poziomu 5 proc. PKB na obronność, jednak – dodał – jest „wielu takich europejskich sojuszników, którzy jeszcze tego poziomu nie uzyskali”.Wobec tego prezydent Nawrocki „z całą pewnością będzie apelował o to, aby jak najszybciej dosięgnąć tego poziomu”. – Jestem przekonany, że także i inni prezydenci, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych, również będzie tego oczekiwał – ocenił.Przydacz podkreślił również wagę „twardego stanowiska” Sojuszu wobec zagrożenia, jakie stanowi Federacja Rosyjska. Jak dodał, „jasne jest, że pan prezydent będzie oczekiwał, że Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego wskaże Rosję po raz kolejny jako bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego”.Zaznaczył też, że dla prezydenta istotna jest również sprawa rozbudowy infrastruktury NATO-wskiej, w tym m.in. rurociągów.Czytaj również: Przygotowania przed szczytem NATO. „Jeden głos” prezydenta i szefa MON