Bolesna porażka z Hiszpanią. – Jestem smutny, że opuszczam mundial w ten sposób. Dałem z siebie wszystko i odchodzę z czystym sumieniem. To były moje ostatnie mistrzostwa świata – Cristiano Ronaldo przyznał po porażce Portugalii z Hiszpanią 0:1 i odpadnięciu z mistrzostw świata. Portugalię wyeliminował gol Mikela Merino w doliczonym czasie gry i to Hiszpanie zameldowali się w ćwierćfinale mundialu.Zdaniem największej gwiazdy w portugalskiej drużynie Hiszpania miała „trochę szczęścia” w ostatnich minutach, a mecz mógł się potoczyć inaczej.Cristiano Ronaldo: Jestem smutny– Jestem smutny, że opuszczam mundial w ten sposób. Dałem z siebie wszystko i odchodzę z czystym sumieniem. Owszem, to były moje ostatnie mistrzostwa świata – 41-letni piłkarz przyznał po meczu.Bez podejmowania pochopnych decyzji– Teraz będę miał czas na refleksję i spędzenie czasu z rodziną. Nie podejmę pochopnych decyzji – zaznaczył. Ronaldo, który poprowadził Portugalię do mistrzostwa Europy w 2016 r. oraz zwycięstwa w Lidze Narodów w 2019 i 2025 r., podkreślił, że jest dumny ze swojego wkładu w reprezentację.– Zdobyłem trzy tytuły dla Portugalii. Przed Cristiano Ronaldo Portugalia nie zdobyła ani jednego – zauważył w swoim stylu.– Najważniejszym tytułem, jaki kiedykolwiek zdobyła reprezentacja, były mistrzostwa Europy w 2016 r., które, szczerze mówiąc, są dla mnie równie ważne, co Mistrzostwa Świata - dodał.Roberto Martinez nie poprowadzi już PortugaliiWraz z odpadnięciem Portugalii swoje odejście z kadry ogłosił selekcjoner Roberto Martinez. Ronaldo z uznaniem wypowiedział się o hiszpańskim trenerze.– Uwielbiałem z nim pracować – zastrzegł. – Wspaniały menedżer, wspaniały człowiek, a to, co zrobił dla Portugalii, jest godne pochwały. Chcę mu podziękować i życzyć wszystkiego najlepszego – powiedział Cristiano Ronaldo.– Zawsze jest smutno, gdy odpadnie się z ważnego turnieju. To mistrzostwa świata. Drużyna naprawdę się rozwijała. Graliśmy dobrze, moim zdaniem. Mogło się to potoczyć w obie strony, ale taki jest futbol. Musimy się podnieść i iść dalej.– To frustrujące, że tak kończymy, ale możemy odejść to z wysoko podniesioną głową – dodał napastnik występujący na co dzień w Al-Nassr.Czytaj także: Infantino tłumaczy się z decyzji FIFA. „Sam się często z nimi nie zgadzam”mś 2026 w tvp.info:aktualności / terminarz / wyniki / podział na grupy / składy