Dwie teorie na temat jego pochodzenia. Hubert Hurkacz kreczował w meczu 4. rundy Wimbledonu, a kilka dni wcześniej wydawało się, że bliska krecza jest Maja Chwalińska. W artykule z cyklu „Hasło dnia” TVP.Info wyjaśniamy, na czym polega krecz w tenisie i skąd się wzięło to słowo. W ramach cyklu „Hasło dnia” portalu TVP.Info tłumaczymy znaczenie nieoczywistych, zapomnianych lub z innych powodów wartych rozwinięcia słów czy haseł związanych z bieżącymi wydarzeniami.Krecz – co to jest w tenisie?Krecz to potoczne określenie sytuacji, w której zawodnik z powodu kontuzji lub złego samopoczucia rezygnuje z dalszej gry i oddaje mecz walkowerem. Według wiodącej teorii termin pochodzi od francuskiego słowa crever, co można przetłumaczyć jako „pękać” lub „zginać się”.Zgodnie z drugą teorią słowo to ma pochodzić od angielskiego wyrazu scratch, które oznacza m.in. „odwołać” czy „wycofać się”. Z kreczem mamy do czynienia wtedy, gdy zawodnik – po konsultacji z fizjoterapeutą lub lekarzem, często w trakcie przerwy medycznej – informuje sędziego, że nie jest w stanie kontynuować spotkania. Mecz kończy się wówczas wynikiem odzwierciedlającym stan rywalizacji w momencie rezygnacji jednego z tenisistów z gry.Czytaj także: „Hasło dnia” TVP.Info: Snicko. Ta technologia zabrała gola ChorwacjiDramat Hurkacza i Chwalińskiej na Wimbledonie 2026Problemy zdrowotne były zmorą polskich zawodników w trakcie trwającego Wimbledonu. Hubert Hurkacz odpadł z Wimbledonu po kontuzji, poddając mecz z Janem-Lennardem Struffem w czwartej rundzie, mimo że prowadził 2:0 w setach. Powodem był uraz mięśni brzucha, a Polak zmagał się z bólem od trzeciego seta. To już drugi krecz Hurkacza na Wimbledonie – dwa lata wcześniej kreczował w tie-breaku czwartego seta z Arthurem Filsem z powodu kontuzji nogi. Podobny dramat przeżyła Maja Chwalińska. Finalistka French Open prowadziła w pierwszej rundzie 6:2, 5:2 z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii, gdy poślizgnęła się na trawie i skręciła kostkę. Mimo bólu dokończyła mecz, ale ostatecznie przegrała. Później wycofała się także z gry podwójnej. Czytaj także: Od pierwszej rakiety do Wimbledonu. Jak rodzą się tenisowi mistrzowie?Faworyci Wimbledonu 2026W gronie pretendentów do tytułu wciąż znajdują się największe nazwiska. Novak Djoković awansował do czwartej rundy i wciąż ma szansę wyrównać rekord Rogera Federera – osiem triumfów w Wimbledonie. Jannik Sinner, broniący tytułu lider rankingu, również pozostaje w grze.Wśród kobiet na jedną z głównych faworytek wyrasta Naomi Osaka, która zmierzyła się z Aryną Sabalenką w jednym z najgłośniejszych starć czwartej rundy i pokonała liderkę światowego rankingu.Czytaj także: Chcesz żyć dłużej? Uprawiaj tę dyscyplinę sportu