Trafił do policyjnej celi. Suwalscy policjanci zatrzymali obywatela Zimbabwe, który będąc pod wpływem alkoholu prowadził samochód ciężarowy i poruszał się pod prąd drogą ekspresową S61. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Do zdarzenia doszło po zgłoszeniu od świadka, który poinformował służby, że pasem awaryjnym drogi S61 jedzie pod prąd ciężarówka. Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce.Pijany kierowca z Zimbabwe jechał TIR-em pod prąd po drodze ekspresowejW miejscowości Koniecbór funkcjonariusze zauważyli ciężarówkę cofającą na stację paliw. Jak ustalili, kierowca wcześniej wjechał na drogę pod prąd i próbował skorygować swój błąd.Za kierownicą siedział obywatel Zimbabwe. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi, gdzie będzie przebywał do czasu wytrzeźwienia. Następnie odpowie przed sądem.Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.Zobacz także: Szaleńczy rajd ulicami Olsztyna. Kierowca porzucił auto i uciekł