Staranowane auta. Autobus linii 186 zderzył się z tramwajem na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Bitwy Warszawskiej, a następnie pojechał w kierunku Dworca Zachodniego taranując auta na swojej drodze. Finalnie wjechał do przejścia podziemnego. Co najmniej cztery osoby zostały ranne. Wiadomo, że wszystko zaczęło się około godz. 18:20, od zderzenia autobusu komunikacji miejskiej linii 186 z tramwajem na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Bitwy Warszawskiej na stołecznej Ochocie. – Następnie autobus pojechał dalej w kierunku Ronda Zesłańców Syberyjskich w okolicy Dworca Zachodniego, zderzając się po drodze z kilkunastoma pojazdami. W końcu wpadł do przejścia podziemnego wraz z jednym z samochodów. Ranne zostały cztery osoby, w tym jedna nieletnia. To nie były obrażenia zagrażające ich życiu. Kilka innych osób zostało opatrzonych na miejscu – powiedział portalowi TVP.Info asp. Kamil Sobótka z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Wysiadł układ hamulcowy i kierowniczyKierowca autobusu został przebadany alkomatem, który nie wykazał, aby mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Policja sprawdzi też, czy nie zażywał substancji odurzających.Jak się dowiedział portal TVP.Info, 58-letni kierowca feralnego autobusu miał powiedzieć policjantom, że najwyraźniej w pojeździe doszło do awarii układu hamulcowego oraz kierowniczego. Robił, co mógł, aby jak najmniej osób odniosło obrażenia. Podczas tego szalonego rajdu, autobus uszkodził co najmniej 13 innych samochodów. Przedstawiciel Miejskich Zakładów Autobusowych jest zdania, że mogła to być usterka układu hamulcowego. Na miejscu wypadku pojawiło się 14 zastępów straży pożarnej. Ratownicy chcieli się upewnić czy zbiornik na gaz znajdujący się w autobusie nie został uszkodzony. Na szczęście był szczelny. Jednak cała ulica Bitwy Warszawskiej została wyłączona z ruchu. Na Ochocie utrudniony jest przejazd w okolicy Dworca Zachodniego. Czytaj także: Warszawski autobus stanął w ogniu. „Tył doszczętnie spłonął”