Groźny incydent podczas podchodzenia do lądowania. W sobotę w Stanach Zjednoczonych hucznie obchodzony był dzień niepodległości. Po zmroku we wszystkich miastach niebo rozświetliły pokazy sztucznych ogni. Do groźnego incydentu doszło w Chicago, gdzie podczas podchodzenia do lądowania fajerwerki trafiły w samolot. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Samolot Airbus A319 leciał w sobotę wieczorem z Atalanty na lotnisko Midway w Chicago. Podczas podchodzenia do lądowania pasażerowie słyszeli duży huk. Po kilku chwilach pilot poinformował ich, że w maszynę trafiły wystrzelone fajerwerki. Chicago: Groźny incydent podczas podchodzenia do lądowaniaPiloci poinformowali o incydencie także wieżę kontroli lotów, która podczas lądowania maszyny przygotowana wzmożone środki bezpieczeństwa. Na szczęście, nikomu nic się nie stało, a uderzenie fajerwerków spowodowało tylko nieznaczne uszkodzenie lakieru. Delta Airlines przekazało, że w niedzielę maszyna była już gotowa do kolejnych rejsów. Zobacz także: Powietrzna taksówka runęła na ziemię tuż po starcie. Są ofiary śmiertelne