W zeszłym roku wciąż się psuł. Odrzutowiec pasażerski Suchoj Superjet 100 rosyjskich linii Azimuth, lecący ze Stambułu do Mineralnych Wód, nadał sygnał SOS na Morzem Czarnym, po czym zawrócił na lotnisko w Turcji. Rosyjskie media podają, że to wyjątkowo feralny samolot, w którym w zeszłym roku wykryto co najmniej siedem usterek technicznych. Suchoj Superjet 100, który miał zabrać pasażerów do Mineralnych Wód w Rosji, wystartował z lotniska w Stambule w sobotę 4 lipca o godzinie 14:36, z ponad dwugodzinnym opóźnieniem. Niecałe 20 minut później, gdy znajdował się nad Morzem Czarnym, załoga nadała sygnał SOS. Samolot linii rosyjskich Azimuth zawrócił do Stambułu. Według Federalnej Agencji Transportu Lotniczego (Rosaviatsia), na którą powołał się niezależny portal Moscow Times, awaryjne lądowanie lotu A46074 było spowodowane „awarią techniczną na pokładzie”. Awarie silników, pomp Kanał Shot na Telegramie ujawnił, że ten sam samolot, tylko w 2025 roku doznał co najmniej siedmiu usterek technicznych. Podczas lotu z Mineralnych Wód do Ufy awarii uległa jedna z pomp hydraulicznych, przez co odrzutowiec leciał na obniżonej wysokości do miejsca przeznaczenia. Następnego dnia zmieniono trasę, ale problem z pompą powrócił. Samolot nie mógł też wylecieć do Erywania. Problemy wystąpiły również na trasach do Permu, Taszkientu, Permu i innych miast. Moscow Times zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach maszyny linii Azimuth doświadczały wielu problemów technicznych, w tym awarii silników, usterek autopilota i innych. Problemy dotykają zresztą całą branżę lotniczą w Rosji. Sankcje wprowadzane po pełnoskalowej agresji na Ukrainę sprawiły, że przewoźnicy zostali pozbawieni legalnego dostępu do części zastępczych. Suchoj Superjet 100 to popularny rosyjski samolot pasażerski, który zabiera na pokład od 87 do 98 pasażerów. Czytaj także: W Rosji rozbił się samolot. Na pokładzie kilkudziesięciu pasażerów