Nowe rozdanie. Trener Juergen Klopp potwierdził, że prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia piłkarskiej reprezentacji Niemiec. Jak przyznał, w dwa lata po odejściu z Liverpoolu naładował się już energią, której wcześniej zaczęło mu brakować. 59-letni Klopp jest głównym i najbardziej pożądanym kandydatem niemieckiej federacji (DFB) do zastąpienia Juliana Nagelsmanna, który zrezygnował z dalszej pracy pod wpływem perswazji działaczy po odpadnięciu w 1/16 finału mistrzostw świata.– Julian zrezygnował, a federacja pracuje nad następcą i skontaktowała się ze mną – powiedział Klopp, który w trakcie mundialu pracuje jako ekspert stacji Magenta TV.„Zasygnalizował gotowość”Jego nazwisko jako jedyne pojawiło się w piątkowym komunikacie DFB na temat odejścia Nagelsmanna i przyszłości zespołu narodowego. Jak wskazano, Klopp „zasygnalizował gotowość” do przejęcia sterów kadry.Były trener FSV Mainz, Borussii Dortmund, gdzie prowadził polskie trio: Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka, i Liverpoolu przekazał, że rozmowy zajmą trochę czasu ze względu na jego obecny kontrakt szefa ds. futbolu w globalnej sieci klubów Red Bulla.Niemiec nie trenował żadnego konkretnego zespołu od odejścia z Liverpoolu w 2024 roku. Opuszczając ten klub, z którym m.in. wygrał Ligę Mistrzów i zdobył mistrzostwo Anglii, tłumaczył, że po dziewięciu latach „brakuje mu energii”.Klopp się „naładował”– Gdy dwa lata temu odchodziłem z Liverpoolu, to powiedziałem, że brakuje mi energii na inną pracę lub na kolejny rok w tym klubie. Od tego czasu zdołałem się jednak naładować, jestem gotowy – podkreślił.Jak dodał, uważa, że w niemieckim futbolu, także w reprezentacji, potrzebne są gruntowne zmiany i zaznaczył, że potrzebne będą „intensywne rozmowy” z federacją, aby uzgodnić kluczowe kwestie.Potrzeba zmian w niemieckiej piłce– Niemiecka piłka nożna jest w punkcie zwrotnym. Musimy gruntownie zmienić pewne rzeczy. Niezależnie od tego, czy ostatecznie będę to ja, czy ktokolwiek inny, nie zmienia to faktu, że zmiany są konieczne – nadmienił charyzmatyczny szkoleniowiec.Niemcy w trzecim kolejnym mundialu nie odniosły sukcesu. Po wywalczeniu czwartego tytułu w 2014 roku, w dwóch kolejnych edycjach MŚ odpadły w fazie grupowej, a teraz w pierwszej rundzie pucharowej – 1/16 finału. Oznacza to, że zespół nie wygrał meczu fazy pucharowej od czasu pokonania Argentyny w finale w 2014 roku.Czytaj też: Rekord świata i kolejne złoto! Znakomity występ polskiej mistrzyni