Fatalna pomyłka Mirosław. Natalia Kałucka zajęła drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata we wspinaczce sportowej na czas, które odbyły się na Rynku Głównym w Krakowie. W finale lepsza od Polki okazała się jedynie Desak Made Rita z Indonezji. Trzecie miejsce zajęła Amerykanka Emma Hunt. W decydującym pojedynku Desak Made Rita uzyskała czas 6,54 s, Natalia Kałucka – 6,62 s, a Emma Hunt, która popełniła błąd na początku wspinaczki, osiągnęła 11,37 s. Czołowa czwórka zawodów w Krakowie była identyczna jak przed rokiem.Kończąca po tym sezonie karierę mistrzyni olimpijska z Paryża Aleksandra Mirosław zajęła czwarte miejsce. W pojedynku o trzecią lokatę popełniła falstart i została sklasyfikowana na czwartej pozycji. Z kolei Aleksandra Kałucka odpadła w półfinale – do awansu do finału zabrakło jej zaledwie 0,01 s.Emma Hunt zapisała się w historii już w ćwierćfinale, ustanawiając rekord świata wynikiem 5,99 s. Została pierwszą kobietą, która pokonała ściankę w czasie poniżej sześciu sekund. Poprzedni rekord należał do Aleksandry Mirosław, która podczas mistrzostw świata w Seulu w październiku 2025 roku uzyskała czas 6,03 s.Amerykanin triumfował w KrakowieRywalizację mężczyzn wygrał Amerykanin Samuel Watson, który w finale osiągnął czas 4,60 s, ustanawiając rekord życiowy. Drugie miejsce zajął Chińczyk Yicheng Zhao (4,69 s), a trzecie Indonezyjczyk Raharjati Nursamsa.Najlepszy z Polaków, Marcin Dzieński, zakończył udział w zawodach na etapie kwalifikacji, zajmując 35. miejsce.Krakowskie zawody przeszły do historii Pucharu Świata, ponieważ po raz pierwszy rywalizacja odbywała się równolegle na czterech torach, a nie – jak dotychczas – na dwóch.Czytaj także: Zdecydowały rzuty karne. Egipt w 1/8 finału MŚ!