„Pozytywna kultura korporacyjna”. Nie potrzeba doświadczenia, ale dobrych chęci. Rosyjski portal HeadHunter z ofertami pracy zamieścił ogłoszenie, w którym poszukuje obrońcy moskiewskiego nieba. Wymagania nie są wysokie. Podobnie jak wynagrodzenie. „Doskonały, zgrany zespół; świetne możliwości rozwoju, pozytywna kultura korporacyjna, możliwość wyboru pracy odpowiadającej zainteresowaniom oraz wsparcie ze strony kierownictwa. Wynagrodzenie uzależnione od wyników, co oznacza, że można je zwiększyć” – czytamy w ogłoszeniu”. Czego chcieć więcej?Wymagania są minimalne, choć płaca niższa od moskiewskiej średniej. Obrońca nieba kokosów nie zarobiW ofercie skierowanej do przyszłego obrońcy nieba nad Moskwą zaproponowano wynagrodzenie w wysokości 150 tys. rubli. W przeliczeniu tej śmieciowej waluty na złotówki otrzymamy ok. 7300 złotych brutto. ZOBACZ TAKŻE: Tąpnięcie na kursie rubla. Rosyjska waluta najsłabsza od ponad dwóch latTa kwota jest o 50 tys. rubli (2400 złotych) niższa od moskiewskiej średniej (200 tys. rubli), tj. w przeliczeniu na złotówki 9700 złotych.Zadania obrońcy moskiewskiego niebaDo zadań obrońcy ma należeć „zapewnienie bezpieczeństwa stolicy przy użyciu nowoczesnych rozwiązań technicznych i systemów nadzoru”. Pracodawca zapewnia „pracę z najnowocześniejszym sprzętem zaprojektowanym w celu ochrony środowiska miejskiego”. Obrońca będzie przygotowywał i obsługiwał drony przed lotem.Będzie musiał wykonywać misje rozpoznawcze i „zbierać dane, w dzień i w nocy”.