Możliwe wyższe składki lub cięcia. Nowy wieloletni budżet Unii Europejskiej będzie wymagał uzgodnienia sposobu jego finansowania, a brak porozumienia w sprawie nowych źródeł dochodów może oznaczać wyższe składki państw członkowskich lub znaczące cięcia wydatków. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyraziła nadzieję, że irlandzka prezydencja w Radzie UE odegra ważną rolę w pracach nad unijnym budżetem na lata 2028-2034. Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Irlandii Michealem Martinem w Cork przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przypomniała, że w czerwcu unijni przywódcy uzgodnili strukturę przyszłego wieloletniego budżetu Wspólnoty.– To był duży krok naprzód. Teraz kolejnym etapem będzie wypracowanie porozumienia co do sposobu finansowania nowego budżetu – powiedziała Von der Leyen.Dodała, że nowa propozycja negocjacyjna powinna zostać przedstawiona w październiku podczas posiedzenia Rady Europejskiej. – Ma to zasadnicze znaczenie, jeśli chcemy, by następny budżet był gotowy do realizacji od 1 stycznia 2028 roku – powiedziała. Czytaj także: Mniej niż 1 euro na mieszkańca. Tyle ma kosztować nowa akcesja do UE„Liczymy na doświadczenie Irlandii”Ursula von der Leyen zaznaczyła, że liczy na wsparcie Irlandii, która od 1 lipca sprawuje półroczne przewodnictwo w Radzie UE.Przypomniała, że Dublin z powodzeniem prowadził negocjacje budżetowe również podczas swojej poprzedniej prezydencji w 2013 roku. – Wiemy, że dacie radę i dlatego na was liczymy – powiedziała szefowa KE. Czytaj także: UE wzmacnia granice zewnętrzne. Frontex uruchamia dowództwo w LizbonieNowe zasoby własne albo wyższe składki i cięciaPrzewodnicząca Komisji Europejskiej przypomniała, że KE zaproponowała pięć nowych zasobów własnych Unii Europejskiej, a Parlament Europejski przedstawił kolejne trzy propozycje. Jak podkreśliła, nowe źródła dochodów mogłyby przynosić średnio około 66 mld euro rocznie.– Jeśli nie znajdziemy nowych źródeł zasobów własnych, istnieją trzy możliwości sfinansowania budżetu. Jedną z nich są zasoby własne, drugą – zwiększenie składek państw członkowskich, trzecią – cięcia – zaznaczyła.Czytaj także: PE oceni postępy Ukrainy. Polacy zabiegają o zapis dotyczący UPARóżnice zdań w krajach UEPremier Irlandii Micheal Martin przyznał, że państwa członkowskie różnią się w ocenie przyszłego budżetu UE. Jak zaznaczył, część opowiada się za zwiększeniem wydatków, a część za ich ograniczeniem.Ocenił jednak, że większość przywódców, z którymi rozmawiał jeszcze przed rozpoczęciem irlandzkiej prezydencji, chce zakończyć negocjacje budżetowe przed końcem 2027 roku. Podkreślił, że odkładanie decyzji nie zmniejszy wyzwań stojących przed Unią Europejską, a terminowe osiągnięcie porozumienia jest niezbędne do przygotowania odpowiednich podstaw prawnych i zapewnienia ciągłości unijnych programów od 2028 roku.Ursula von der Leyen odwiedziła Irlandię wraz z kolegium komisarzy z okazji rozpoczęcia przez ten kraj prezydencji w Radzie UE. Czytaj także: Europa szykuje się na trudny koniec lata. To może uderzyć w podróżnych