Kryzys paliwowy w pełni. Rosja będzie importować paliwo lotnicze z Japonii. W proces ma być zaangażowanych szereg firm pośredniczących – podała agencja Reutera, powołując się na źródła. Kryzys w Rosji nasila się w obliczu ukraińskich ataków, które paraliżują tę branżę paliwową. Z każdym miesiącem Rosja zmaga się z coraz większym kryzysem paliwowym spowodowanym serią ukraińskich ataków. Kijów uderza przede wszystkim w infrastrukturę energetyczną, między innymi w rafinerie i składy paliwowe. Braki dotykają zarówno zwykłych obywateli czekających w długich kolejkach do stacji paliw, jak i branży lotniczej, a także – w mniejszej skali – armię.Jednym z pomysłów Moskwy. mających złagodzić sytuację, było wstrzymanie eksportu paliwa lotniczego na początku czerwca. Decyzja obowiązuje do końca listopada.Zobacz także: Rosja rozwija program broni chemicznej. Unia zareagowałaKreml zmuszony do importu paliwOstatnim pomysłem reżimu Władimira Putina jest import paliwa lotniczego z Japonii. „W pierwszej połowie lipca planowane jest załadowanie co najmniej 200 tysięcy baryłek paliwa lotniczego w mieście Chiba w Japonii” – podała agencja Reutera.Kilka dni temu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oficjalnie potwierdził, że Rosja prowadzi rozmowy z kilkoma krajami na tematu importu benzyny. Według rosyjskich władz ma to pomóc w stabilizacji cen na krajowym rynku. – Jeśli uda się osiągnąć porozumienia na akceptowalnych poziomach cenowych, wówczas (import) zostanie zrealizowany – mówił Pieskow.Zobacz też: Propaganda Kremla odradza tankowanie pod korek. „Niszczycielski mechanizm”