Są sankcje. Kraje członkowskie Unii Europejskiej zgodziły się jednomyślnie na nałożenie sankcji na sześciu Rosjan zaangażowanych w rozwój broni chemicznej, w szczególności epibatydyny. Toksyna ta została wykryta w ciele rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, co było wysoce prawdopodobną przyczyną jego śmierci. Na liście sankcyjnej umieszczono pracowników Centrum Naukowego Signal (SC Signal), którzy prowadzili badania i publikowali artykuły na temat syntezy epibatydyny, angażując się w jej rozwój jako broni chemicznej. Wśród nich znajduje się Igor Babkin, kierownik laboratorium SC Signal.Rosja pracuje nad bronią chemicznąSankcje nałożono też na Irinę Derewjaginę, analityczkę ds. badań chemicznych w Państwowym Instytucie Badawczym Chemii Organicznej i Technologii (GosNIIOChT), który jest centralnym elementem rosyjskiego programu broni chemicznej, oraz Michaiła Gucaljuka, kierownika działu organizacji pracy naukowej i przygotowania kadry naukowej i pedagogicznej w Wojskowej Akademii Obrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej.Aktywa osób objętych sankcjami UE są zamrożone, a przekazywanie im, bezpośrednio lub pośrednio, funduszy lub zasobów gospodarczych jest zabronione. Osoby te nie mogą wjechać na teren Wspólnoty.Zobacz także: Cios w rosyjskich oligarchów. Kraj przejął aktywa warte miliardy euro