„Nasza walka o wolność też jest wspólna”. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował o uroczystym odsłonięciu odnowionych kurhanu i krzyża w miejscu zbiorowej mogiły polskich i ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli w walce z bolszewikami w 1920 roku. – UINP odnowił krzyż na zbiorowej mogile żołnierzy armii polskiej i ukraińskiej, którzy polegli na pograniczu dzisiejszych obwodów winnickiego, żytomierskiego i kijowskiego, w pobliżu miejscowości Ozerna. Wówczas nasi przodkowie wycofywali się przed naporem armii rosyjskiej, która po zajęciu Kijowa posuwała się na zachód – powiedział prezes UINP Ołeksandr Ałfiorow.– Działo się to zaledwie kilka miesięcy przed Cudem nad Wisłą, kiedy armie polska i ukraińska powstrzymały wspólnie marsz Rosji na Europę i rozprzestrzenianie się bolszewickiej idei komunistycznej na świecie – przypomniał.Zobacz również: Ukraiński historyk: konflikt o UPA ustanie dopiero po zmianie władzyUpamiętnienie ofiar wojny z bolszewizmemW miejscu pochówku Polaków i Ukraińców stał już drewniany krzyż, ustawiony tam w 2017 roku z inicjatywy Chrześcijańsko-Demokratycznego Związku Polaków Winnicy. Widniała na nim metalowa tabliczka z napisem w językach ukraińskim i polskim: „Żołnierzom poległym w czerwcu 1920 r. w boju z bolszewikami. Za naszą i waszą wolność”.– Krzyż z czasem spróchniał i przewrócił się. My, Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, odnowiliśmy ten krzyż. I odsłoniliśmy go 3 lipca, właśnie w rocznicę tamtych walk z 1920 roku – wyjaśnił Ałfiorow.W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele ukraińskich władz państwowych, samorządu lokalnego oraz Ambasady RP w Ukrainie. Konsul RP w Kijowie Paweł Owad powiedział, że takie wydarzenia pokazują, iż nasze dwa narody mają wspólną historię. – Nasza walka o wolność też jest wspólna i to jest tym argumentem, który powinien wybrzmiewać, że w sytuacji tego samego zagrożenia tylko wspólne podejście do wspólnego wroga może nas uratować – oświadczył.W uroczystościach uczestniczyli także przedstawiciele brygady imienia Symona Petlury oraz brygady Czarnych Zaporożców – dawnej 72. dywizji. Panichidę odprawili duchowni Kościoła prawosławnego, rzymskokatolickiego oraz greckokatolickiego.Zobacz także: „Ciało rocznego brata wyglądało jak szkielecik”. Tragiczne wspomnienia z zsyłki na SybirRamię w ramię przeciw bolszewikomUINP przypomniał w nocie historycznej, że latem 1920 roku wojska polskie oraz oddziały Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej wspólnie stawiały opór przeważającym liczebnie oddziałom rosyjskich bolszewików.Jednym z ważnych wydarzeń tego okresu były walki o Samhorodek w sąsiedztwie Ozernej na początku czerwca 1920 roku, gdzie oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem generała Jana Sawickiego walczyły z wojskami bolszewickimi z 1. Armii Konnej dowodzonej przez Siemiona Budionnego.Według polskich źródeł wszystkich poległych w boju o Samhorodek polskich żołnierzy, około 163 osób, pochowano we wspólnej mogile-kurhanie.Zobacz też: Odzyskanie niepodległości cudem nie było, ale utrzymanie jej już tak