Do kiedy będzie obowiązywać? Sejm zgodził się na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Białorusią. Będzie ono obowiązywać od 20 lipca. Za wnioskiem Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm zgody na przedłużenie czasowego zawieszenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej zagłosowało 406 posłów, 16 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu.Przedłużenie czasowego zawieszenia prawa do azylu ma obowiązywać od 20 lipca br. przez kolejnych 60 dni.Rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią weszło w życie 27 marca 2025 r. Zgodnie z prawem ograniczenie obowiązuje przez 60 dni, ale za zgodą Sejmu na wniosek Rady Ministrów może być przedłużane, co do tej pory stało się już siedmiokrotnie.Czytaj także: Autobus pełen ludzi runął do wąwozu. Zginęło czterdzieści osóbRząd: zagrożenie na granicy nie ustałoW uzasadnieniu wniosku, który wpłynął do Sejmu 29 czerwca, rząd wskazał, że przyczyny wprowadzenia ograniczenia prawa nie ustały, nadal dochodzi do instrumentalizacji migracji, a podejmowane w jej ramach działania stanowią poważne i rzeczywiste zagrożenie m.in. dla bezpieczeństwa państwa.Autorzy wniosku dodali, że w czasie trwania sytuacji instrumentalizacji regularnie dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń, podczas których agresywni cudzoziemcy atakowali polskie patrole – rzucali kamieniami, butelkami, tlącymi się gałęziami, cegłami oraz kijami z przymocowanymi nożami i gwoździami.Zaznaczono ponadto, że „białoruskie służby państwowe aktywnie współuczestniczyły (w sposób skryty lub jawny) w atakach na żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej”.„Odnotowywane były liczne przypadki bezpośrednich ataków ze strony przedstawicieli służb białoruskich przez celowanie z broni palnej, rzucanie kamieniami w służby polskie obecne na linii granicy, oślepianie laserami czy też silnym światłem stroboskopowym i uniemożliwianie w ten sposób zapobiegania próbom nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów” – napisano w uzasadnieniu.Autorzy wniosku zwrócili również uwagę na prowadzone pod nadzorem służb białoruskich próby przygotowywania i wykorzystania tuneli przebiegających pod zaporą graniczną do przerzutu grup cudzoziemców do Polski.Czytaj także: Janusz Kowalski użył karty posła PSL. „Doszło do poważnego przestępstwa”Ilu cudzoziemców nie mogło złożyć wniosku?Od wprowadzenia ograniczenia prawa do składania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej do 21 czerwca 2026 r. nie przyjęto wniosków od 484 cudzoziemców. Przyjęto jednak wnioski od 149 cudzoziemców z tzw. grup wrażliwych.Kogo ograniczenie nie obejmuje?Rozporządzenie wydawane jest na podstawie tzw. ustawy azylowej, którą rząd przyjął w grudniu 2024 r. Ma ona przeciwdziałać zjawisku wykorzystywania migracji przez Białoruś, która w kooperacji z Rosją i międzynarodowymi grupami przestępczymi organizuje przerzut migrantów do Unii Europejskiej.Mimo czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią Straż Graniczna może przyjmować wnioski o tę ochronę od małoletnich bez opieki, kobiet ciężarnych, osób, które mogą wymagać szczególnego traktowania, zwłaszcza ze względu na swój wiek lub stan zdrowia. Nie będzie ono dotyczyć także osoby, jeśli w ocenie Straży Granicznej zachodzą okoliczności, które „jednoznacznie świadczą, że jest ona zagrożona rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio” do Polski.Krytyka ze strony organizacji społecznychPrzeciwne przepisom ograniczającym prawo do składania wniosków o ochronę międzynarodową są organizacje społeczne zaangażowane w pomoc uchodźcom. W ich ocenie przepisy są niezgodne m.in. z Konstytucją RP, a w szczególności z art. 56 ust. 2, gwarantującym cudzoziemcom możliwość ubiegania się o status uchodźcy, oraz ze zobowiązaniami międzynarodowymi, takimi jak konwencja dotycząca statusu uchodźców z 1951 r. Czytaj także: Koniec z używaniem smartfonów w szkołach. Posłowie wyjątkowo zgodni