„To nie miało prawa się wydarzyć”. Rafał Trzaskowski poinformował o dymisji dwóch wiceprezydentek Warszawy – Renaty Kaznowskiej oraz Aldony Machnowskiej. To pokłosie afery w Szpitalu Południowym. – To, co wydarzyło się w Szpitalu Południowym, nigdy nie miało prawa się wydarzyć, nie ma prawa się powtórzyć i się nie powtórzy – powiedział prezydent Trzaskowski, zapowiadając, że „ta sprawa będzie wyjaśniona do końca”. Odwołanie wiceprezydentek w Warszawie– Moją odpowiedzialnością jest wyciągnięcie wniosków i naprawienie sytuacji – wskazał, podkreślając, że nie ma pozwolenia na bezczynność i krycie zaniedbań. – Wpłynęły do mnie dymisje od dwóch pań prezydentek – Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry – poinformował. Trzaskowski przyznał, że przyjął te dymisje, ale zastrzegł, że nie rozstrzyga o żadnej winie. Dodał również, że „odpowiedzialność w życiu publicznym jest wyższa niż w życiu prywatnym”.– Z moimi obiema współpracownicami dzisiaj się żegnam, to nie były łatwe decyzje – powiedział.Odniósł się również do kwestii upolitycznienia spółek i zapowiedział, że nie będzie polityków w zarządach spółek. – Osoby zasiadające w radach i spółkach do końca lipca muszą się zdeklarować: albo członkostwo w partii albo w spółkach – podkreślił.Czytaj również: Nocne głosowania. Trzaskowski uzyskał wotum zaufania