Z pożarem walczyły dziesiątki strażaków. Aż 17 zastępów straży walczy z pożarem statku w Porcie Gdańsk, przy Nabrzeżu Szczecińskim. Ogień zajął ładownię masowca przewożącego złom. – To załoga statku zauważyła zadymienie – powiedział w rozmowie z portalem TVP.Info rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku st. kpt. Radosław Gburzyński. Pożar wybuchł w czwartek późnym wieczorem. Ogień pojawił się w ładowni jednostki zacumowanej przy Nabrzeżu Szczecińskim. Od około godziny 14.00 strażacy dogaszali pożar.– Na miejscu zdarzenia działało 17 zastępów, w tym dwa statki gaśnicze. Prądy wody i piany były podawane od strony kanału, z pokładu jednostki, a także na złom, który został już wyciągnięty z ładowni za pomocą chwytaka – przekazał st. kpt. Radosław Gburzyński z gdańskiienm straży pożarnej.Pożar masowca w Porcie Gdańsk. Ogień wykryła załogaRzecznik podkreślił, że pożar był trudny do opanowania. – Wynikało to z trudności z dostępem do ładowni, gdzie ogień prawdopodobnie dociera na większą głębokość. Jest to statek przewożący złom. Na ten moment źródło pożaru nie jest znane – mogą to być zaolejone elementy złomu lub inne materiały łatwopalne, które się w nim znajdowały – dodał strażak.Z ustaleń straży pożarnej wynika, że nikt nie ucierpiał. Załoga statku nie wymagała ewakuacji i przebywa na miejscu. Przed przybyciem strażaków marynarze próbowali samodzielnie ugasić pożar, jednak okazał się on zbyt duży.Działania zakończono ostatecznie po godz. 18:00. Czytaj również: Ewakuacja 70 mieszkańców kamienicy w Świnoujściu. „Podpaliłem im chatę”