„Gość poranka”. Karol Nawrocki nie jest świętą krową. Każdy ma prawo do oceny jego prezydentury – powiedział w rozmowie z Piotrem Maślakiem w programie „Gość poranka” poseł Nowej Lewicy Tomasz Trela, odnosząc się do zarzutów, które postawiła radnemu PSL prokuratura za porównanie prezydenta do postaci Shreka. Stwierdził również, że Nawrockiemu „bardzo, bardzo daleko do Shreka, bo to była postać komiczna, ale pozytywna” Minęło ponad 2,5 roku od przejęcia władzy przez obecną koalicję rządzącą. Wszystkie ugrupowania polityczne, które tworzą rząd deklarowały konieczność odpolitycznienia prokuratury. Gość Piotra Maślaka został zapytany o to, czy prokuratura faktycznie została odpolityczniona. – Nie ma tak, jak za czasów PiS, że Zbigniew Ziobro wykonywał telefony i dyktował prokuratorom, co mają robić – powiedział. Stwierdził, że „osiem lat zabetonowania prokuratury przez pana Ziobrę, gdzie byli prokuratorzy na telefon”. – Trzeba było coś umorzyć, to było umorzone; trzeba było coś wszcząć, to było wszczynane – powiedział. Wyraził również oczekiwanie, by prokuratura działała sprawniej i szybciej. – Mnie irytuje i irytuje obywatlei, że mamy zarzuty, a od zarzutów do aktu oskarżenia mijają miesiące, a czasami tych aktów oskarżenia jeszcze nie ma – wskazał. Trela o aferze w Szpitalu Południowym Sprawa licznych nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie bulwersuje opinię publiczną. Niemal każdego dnia pojawiają się nowe doniesienia dotyczące tej placówki medycznej. Wszystko zaczęło się o informacji o młodym lekarzu Dawidzie Kacprzyku i jednocześnie radnym KO, który bez wymaganych kwalifikacji kierował SOR-em i miał zarobić w rok 1,6 mln złotych. CZYTAJ TAKŻE: Nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego. Ruszyło postępowanieW szpitalu miał działać równie salonik VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej. Kacprzyk był także w konflikcie z innym z medyków w placówce, który oskarża szpital o zaniedbania, które mogły skutkować śmiercią pacjentów. Ponadto okazało się, że w prosektorium Szpitala Południowego miało dochodzić do niedopuszczalnych nadużyć, „handlu” ludzkimi zwłokami oraz ich bezczeszczenia.– To jest ewidentny brak nadzoru w poszczególnych placówkach – powiedział „Dość poranka”, przestrzegając przed „wrzucaniem wszystkich do jednego worka”. – Są szpitale i przychodnie, które działają wzorowo – podkreślił.Odnosząc się do sprawy Szpitala Południowego, powiedział, że nad tą placówką od kilku miesięcy krąży jakieś fatum. – Mamy delikwenta, który ma 28 lat i zarabia blisko 2 mln złotych. Teraz mamy kwestię prosektorium. To jest działanie ewidentnie dla prokuratora i powinien tam wejść natychmiast – stwierdził. Dodał, że „czymś niewyobrażalnym jest, żeby w prosektorium i na prosektorium zarabiać i robić jakąś prywatę”. Tomasz Trela zaznaczył, że Lewica przedstawiła rozwiązania systemowe. – Trzeba wprowadzić górną granicę godzinową stawek dla medyków – podkreślił. – Lewica jest za tym, żeby lekarze bardzo dobrze zarabiali, ale zarabianie rocznie 2,3, czy 4 mln złotych jest czymś wyjątkowo nie na miejscu – wskazał. Do 3 lat więzienia za porównanie Nawrockiego do Shreka Radny PSL może trafić na 3 lata do więzienia za to, że porównał Karola Nawrockiego do Shreka. – Podzielam dobry humor pana radnego – powiedział Trela, dodając, że sam chętnie podałby dalej taki wpis. – Karol Nawrocki nie jest świętą krową. Każdy ma prawo mieć zdanie na temat jego prezydentury – podkreślił. Zdaniem polityka „Karolowi Nawrockiemu jest do Shreka bardzo, bardzo daleko, bo to była postać komiczna, ale bardzo pozytywna”. – Nawrocki nie jest pozytywny, może jest trochę komiczny – powiedział, nazywając prezydenta „wetomatem”. – 39 wet prezydenckich to jest absolutny rekord głupoty – powiedział. – Wiem, że zamiast pracować na rzecz ojczyzny, wyciska sztangę i zrobił sobie w Pałacu Prezydenckim siłownię – stwierdził Trela.