Potwierdził Radosław Sikorski. Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro; unieważniły także ich dokumenty podróży – poinformował wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. „Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży. Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą” – poinformował Radosław Sikorski.Zobacz także: Więzień słał Ziobrze listy z wyzwiskami. Sąd podjął decyzję „Zwrócimy do amerykańskich instytucji”Szef Ministerstwa Sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek odnosząc się do tych informacji podkreślił: „wykorzystamy wszystkie prawne sposoby, by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem”.„Zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych, z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na terytorium USA” – czytamy w poście. Ziobro reaguje na decyzję WęgierZiobro, który przebywa obecnie w USA został zapytany o tę sprawę w rozmowie z Telewizją Republika podkreślił, że należy do podejść „z właściwym dystansem do tej szajki, która dzisiaj rządzi Polską”.– Oni nie wiedzą, że wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana. Wiza upoważnia to tego, aby funkcjonować w ramach danego państwa czyli na przykład w Stanach Zjednoczonych, niezależnie od tego, czy ten dokument jest w tym momencie ważny, czy też nie– podkreślił Ziobro.Były szef MS wskazał, że istnieje jeszcze ścieżka odwoławcza. Dodał, że dotychczas nie rozmawiał na ten temat ze swoim prawnikiem na Węgrzech. – Będę to weryfikował, bo to, co oni mówią, to jest jedno, a to, co jest naprawdę, to często jest drugie i sprawa wygląda niejednokrotnie inaczej - ocenił. Według Ziobry, nie ma „granicy śmieszności”, której obecna władza „nie byłaby w stanie przekroczyć”.Areszt tymczasowy dla ZiobrySąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.Ziobro – podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości– 10 maja potwierdził, że jest w USA; wcześniej przez kilka miesięcy przebywał wraz z żoną na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymali ochronę międzynarodową. Po opuszczeniu Węgier, jak informowała prokuratura, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się - z punktu widzenia USA - wizą „członka zagranicznych mediów”. Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.Ziobro ma status podejrzanego w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca byłemu szefowi MS popełnienie łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawanie swoim podwładnym poleceń łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.Zobacz też: Ziobro kontra prokuratura. Sąd zdecyduje w sprawie aresztu byłego ministra