Spór o Papuę. Amerykański pilot zastrzelony przez separatystów z Papui (prowincji Indonezji). Po dokonaniu zbrodni podpalili jego samolot i wydali oświadczenie skierowane do rządów Indonezji i USA. Sebby Sambom rzecznik Narodowej Armii Wyzwolenia Papui Zachodniej (TPNP) poinformował o dokonaniu zabójstwa na amerykańskim cywilnym pilocie Nicholasie F. Gosselinie. Rzecznik określił ten akt jako „przesłanie skierowane do rządów USA i Indonezji”.Sambom poinformował także, że bojownicy TPNP podpalili samolot zamordowanego pilota po tym, jak wylądował on w regionie Yahukimo w prowincji Papui Górnej. Powodem miało być „zaangażowanie (amerykańskiego pilota – przyp. red.) w przewożenie indonezyjskiego personelu wojskowego i naruszenie ultimatum TPNPB”.Rebelianci byli uzbrojeni w broń palną i siekiery. Wywiesili także flagę „Porannej Gwiazdy” – ich symbol niepodległości. Zobacz także: Indonezję pustoszą powodzie i osuwiska. Dramatyczny bilansSeparatyści z PapuiPapua to jedna z indonezyjskich prowincji o kluczowym znaczeniu – jest bogata w surowce naturalne, m.in. złoto i miedź. Położona jest na zachodniej stronie wyspy Nowa Gwinea. Separatyści w tym regionie aktywni są od 1969 roku, kiedy referendum – przeprowadzone pod auspicjami ONZ – zadecydowało o dołączeniu do Indonezji. Papuasi oprotestowali tę decyzję wskazując, że decydujący wpływ na głosowanie miały władze Indonezji.Wówczas narodził się separatystyczny Ruch Wolnej Gwinei i zbrojne ramię tego ugrupowania Narodowa Armia Wyzwolenia Papui Zachodniej. Bojownicy prowadzą działania partyzanckie, atakując i niszcząc indonezyjskie budynki przemysłowe. Używają maczet, łuków i strzał, siekiery, rewolwery i karabiny. Jedną z ich „głośniejszych” akcji było porwanie nowozelandzkiego pilota Phillipa Mehrtensa w 2023 roku, którego ostatecznie wypuścili kilka miesięcy później. Przez rząd Indonezji traktowani są jako terroryści.Zobacz też: Gwałtowna erupcja wulkanu na Indonezji. Zginęli turyści